Kategoria

Inspiracje

Kategoria

Jakiś czas temu pisaliśmy w tekście „Jak znaleźć dobry i tani nocleg? Booking.com dla początkujących” jak korzystać z serwisu booking.com, na co zwrócić uwagę przy wyborze noclegu i jak znaleźć dobre, tanie oferty. Teraz pora na omówienie jednej z noclegowych alternatyw. Jakie są wady i zalety Airbnb? Kiedy i jak korzystać z tego portalu? O czym pamiętać?  Jak znaleźć tanie noclegi? I przede wszystkim: jak nie dać się oszukać na Airbnb? Poniżej odpowiadamy na wszystkie pytania. Nie ukrywam, że początkowo podchodziliśmy do Airbnb z dużą dozą sceptycyzmu. Nie znaliśmy tego serwisu i nie wiedzieliśmy jak funkcjonuje, co automatycznie wzbudzało w nas obawy i podejrzenia. No bo skąd pewność, że nie stracimy pieniędzy i nie trafimy pod adres, który nie istnieje? Albo, że piękny apartament nie okaże się zwykłą norą u szemranego właściciela? Do zaryzykowania i wypróbowania Airbnb w praktyce zmusiły nas kwestie… finansowe. Wybieraliśmy się akurat do Skandynawii, nie zdając…

To był dziwny rok. Taki niejednoznaczny. Z jednej strony wypełniony masą uskrzydlających przygód i wyzwań, a z drugiej przytłaczającyswoim rozmachem. W grudniu 2017 zastanawiałam się jakim cudem udało mi siępołączyć studia dzienne z pracą i podróżami do 18 krajów nie podejrzewając nawet, że w kolejnym przekroczę 20 na jeszcze większych obrotach! Strach pomyśleć co wymyślę w przyszłym roku… Ale póki co, czas rozprawić się ze zdradzieckim psotnikiem! Styczeń – Andora, Hiszpania Moja Ty Andoro! Oczarowałaś mnie jak najpiękniejsza perła. Warto było wyrwać się z Krakowa tuż przed sesją egzaminacyjną i uczyć w samolocie idiomów po szwedzku tylko po to, żeby zobaczyć Cię w zimowej krasie. Górzyste otoczenie Andory, solidna dawka słońca i pyszna paella z owocami morza w hiszpańskiej Gironie okazały się mieć zbawienny wpływ na moje zszargane nerwy. To była najlepsza sesja w całej, 5-letniej karierze studiowania. Dostałam same piąteczki! Luty – Wietnam Nie mogłam wybrać sobie lepszego kraju…

Rok cudów. Tak, to chyba najbardziej trafne określenie ostatnich 12 miesięcy. Pierwszą połowę roku spędziłam iście nordycko. Ze szwedzkiej Laponii, w której mieszkałam i zakochiwałam się wyruszyłam na Islandię, a później do Finlandii. Dalej działy się rzeczy, w których prawdziwość nadal powątpiewam. Ostatecznie w 2017 roku odwiedziłam… 18 państw na 3 kontynentach! Takich ledwie przejechanych nawet nie liczę. Choć to nie liczba jest dla mnie najbardziej istotna i imponująca. Najbardziej liczą się wszystkie przeżycia, których doświadczyłam. Jeszcze nie zdążyłam ich przetrawić, bo całość nadal we mnie żyje i pulsuje każdego dnia. Co najlepsze, zrobiłam to wszystko pracując i studiując jednocześnie. Można? Można! Choć nadal nie wiem jak. To było szalenie trudne, ale udało mi się wybrać 10 najlepszych i najważniejszych dla mnie przeżyć, chwil i miejsc 2017 roku. Myślę, że każdy powinien zrobić podobną listę i zacząć zbierać siły na nadchodzący rok. 365 dni w postaci top 10. To będzie…

Wbrew pozorom nie wystarczy zamieszkać na odpowiednio wysokiej szerokości geograficznej, by każdej nocy, przez ponad pół roku delektować się tańczącym na dobranoc światłem Północy. Trzeba na nie najpierw zapolować. Zorza polarna to wciąż nieodgadnione i zupełnie nieprzewidywalne zjawisko, które wymaga określonych warunków atmosferycznych, żeby mogło być widoczne dla ludzkiego oka. Jak powstaje zorza polarna? Zorza polarna jest bezpośrednio związana z aktywnością Słońca, więc jeśli ta jest wystarczająco silna, to prawdopodobieństwo jej zobaczenia również wzrasta. Innym, w zasadzie niezbędnym warunkiem jest bezchmurne niebo. Z doświadczenia wiem, że nawet jeśli prognozowane są wyjątkowo silne burze magnetyczne, a horyzont otula mgła przybierająca postać charakterystycznego zimą mleka, to nie zobaczy się nawet przebłysku zielonej poświaty. I odwrotnie – jeśli aktywność Słońca jest słaba, a zorza ma być ledwo widoczna – to przy bezchmurnym niebie mimo wszystko z dużą dozą prawdopodobieństwa zobaczy się jej taniec. Czasami nawet pomimo chmur zorza potrafi się przez nie przebić.…