Kategoria

Szwecja

Kategoria

Alkohol w Szwecji Jakoś tak się przyjęło, że dzisiejsi potomkowie wikingów nie stronią od wysokoprocentowego alkoholu. Pokutuje wręcz stereotyp, że mocne trunki są lekarstwem na ich nieśmiałe usposobienie i depresyjny charakter otoczenia, w którym przyszło im mieszkać. Internet aż pęka w szwach od opinii w stylu „Finowie walą na umór!”, „Szwedzi to straszni pijusi!” czy „Duńczycy mają ogromny problem z alkoholizmem” – a to i tak te łagodniejsze wersje. Podstawą do takich wniosków mogą być chociażby specjalne promy ze Szwecji do Danii, czy krajów nadbałtyckich, na których alkohol leje się niepohamowanymi strumieniami. Głównym celem takiego rejsu jest zaopatrzenie się po dopłynięciu na miejsce w jak największą liczbę wysokoprocentowych trunków, które w Szwecji są znacznie droższe. Tyle ile się da, dosłownie. Mówi się też, że mieszkańcy Kopenhagi nie przepadają za Szwedami, ponieważ ci, mając jedynie most Öresund do pokonania (20 minut jazdy z Malmö), korzystają z mniej restrykcyjnych zasad u sąsiadów…

Czym jest tak naprawdę skuter śnieżny? Uosobieniem wolności. Pozwala dotrzeć do miejsc, które są trudnodostępne na nartach czy samochodem (na przykład podczas łowienia ryb).Daje duże poczucie niezależności i możliwość przemierzania setek kilometrów z zachowaniem bliskiego kontaktu z naturą. Skuter śnieżny może być też bardzo użytecznym środkiem transportu używanym w celach zawodowych. Korzystają z niego różne służby, między innymi policja i wojsko. Dzięki niemu, czas i nakład pracy Samów zajmujących się hodowlą reniferów wyraźnie się zmniejszył. Skuter śnieżny w Szwecji Ulrik, nasz zastępca dyrektora, zabrał nas pewnego razu do salonu skuterów śnieżnych firmy Polaris. Powiedział wtedy, że skuter śnieżny dla mieszkańców północnej Szwecji jest jak łódź dla mieszkańców południa. I faktycznie, posiadanie tutaj takiego sprzętu jest czymś zupełnie zwyczajnym. Nie przesadzę, jeśli napiszę, że większość szwedzkich rodzin w Laponii miała lub ma co najmniej jeden skuter śnieżny. Nierzadko zdarza się, że każdy członek familii posiada swój własny, co daje nawet sześć…

Wydawałoby się,  że Laponia to idealne miejsce do zamieszkania. Czy aby na pewno? Bezpośrednią inspiracją do powstania tego wpisu były zajęcia z języka szwedzkiego na Uniwersytecie Ludowym w północnej Szwecji, na którym aktualnie studiuję. Dość spontanicznie, na pół godziny przed zakończeniem lekcji dostaliśmy polecenie napisania tekstu, którego temat brzmiał „Przetrwać w Laponii.” Bez żadnych określonych form, bez podania wytycznych zabraliśmy się do bardzo subiektywnego przewodnika o tym jak mieszkać w zamarzniętym krańcu Europy, gdzie noc polarna funduje niemal permanentną ciemność i wciąż cieszyć się z tego faktu.