Jordania zazwyczaj kojarzy się z trzema rzeczami. Z wpisaną na listę nowych siedmiu cudów świata Petrą, z czerwoną pustynią Wadi Rum, na której kręcono m.in. „Marsjanina” i… z wysokimi cenami. Po przeczytaniu informacji z różnych źródeł nastawiłam się psychicznie na to, że noworoczny wypad na Bliski Wschód może okazać się jednym z naszych najdroższych. Czy faktycznie Jordania jest droga? Z tego artykułu dowiesz się m.in. jak wyglądają ceny w Jordanii oraz jaką walutę zabrać do Jordanii. W tekście znajdziesz też informację o tym ile kosztowała nas samodzielnie zorganizowana podróż.

Pieniądze w Jordanii

Walutą obowiązującą w Jordanii jest dinar jordański (JOD), którego kurs wg xe.com na chwilę obecną (08.01.2019 r.) wygląda następująco:

1 JOD – 5,30 PLN

Co ciekawe, mimo że potocznie nazywane przeze mnie „jody” występują w wielu nominałach, ja w ciągu całej podróży spotkałam się tylko z trzema różnymi monetami. Widziałam 0,5 dinara, 1/4 dinara, czyli 25 piastrów i 5 piastrów, z czego dwa pierwsze pieniążki były w kształcie siedmiokąta. Jeśli chodzi o banknoty, to trzymałam w rękach wszystkie dostępne, czyli 1, 5, 10, 20 i 50 dinarów. Nie zdziwcie się, jak usłyszycie od Jordańczyków  słowo „dżejdi” w kontekście pieniędzy, bo m.in tak właśnie nazywają swoją walutę :).

Jeśli zastanawiasz się, jak zdobyć jordańskie dinary, czy opłaca się wybrać pieniądze z bankomatu w Jordanii, jaką walutę najlepiej jest zabrać ze sobą i gdzie wymienić pieniądze, to ten tekst jest dla Ciebie.

Wymiana złotówek na dinary w Polsce

Nieliczne kantory w Polsce mają dinary jordańskie, aczkolwiek kurs nie jest najkorzystniejszy.  Wg mnie jest to średnie rozwiązanie, którego nie polecam.

Wymiana dolarów na dinary w Jordanii

Do Jordanii najlepiej jest zabrać ze sobą dolary amerykańskie i wymienić je na miejscu. Najlepiej jeśli będą relatywnie nowe, kilkuletnie. Banknotów o starych datach sprzedawcy często nie chcą przyjmować za granicą. Kurs dolara w stosunku do dinara jordańskiego jest sztywny i wynosi 0,7 JOD = 1 USD. Większość kantorów pobiera jednak prowizję od wymienianej kwoty.

Po przylocie na lotnisko w Ammanie najlepiej jest od razu po kontroli paszportowej minąć wszystkie punkty wymiany pieniędzy i wyjść do głównej hali przylotów. Tam, obok wypożyczalni samochodowej SIXT znajduje się Arab Bank, który jako jedyny na lotnisku nie pobiera żadnej, dodatkowej prowizji. Punkt, w przeciwieństwie do stanowisk obok, nie wygląda jak tradycyjny kantor z okienkiem, a jak zwykły oddział banku, co jest bardzo mylne. Pewnie dlatego nikt nie wymieniał tam pieniędzy i wybierał leżący obok Arab Jordan Investment Bank (AJIB), który pobiera prowizję w wysokości 1%. Przy małych kwotach nawet jej nie odczujesz.

Jeśli nie masz w domu dolarów i będziesz zmuszony kupić je w kantorze w Polsce, to pamiętaj, że na przewalutowaniu stracisz podwójnie.

Pustynia Wadi Rum – jak, gdzie, kiedy i za ile?

Wadi Rum w Jordanii – samodzielnie czy z biurem?

Pustynia Wadi Rum w jeden dzień – plan wycieczki

Bankomaty w Jordanii

Jeżeli posiadasz kartę walutową Revolut, to dobrym rozwiązaniem będzie wybranie pieniędzy z bankomatu, np. na lotnisku w Ammanie. Nie stracisz wtedy na różnicach w kursie. Najlepiej jednak jest wyjąć większą sumę, bo za każdą transakcję większość bankomatów pobiera opłatę w wysokości około 5 JOD (26,5 zł). Dostałam cynk, że bankomaty Jordan Islamic Bank i wspomnianego już Arab Banku pobierają trochę mniejszą prowizję, bo 3-3,5 JOD. Znajdziesz je bez problemu w każdym większym mieście, w tym w Akabie, Madabie, Wadi Musa. Dlatego nawet jeśli masz konto, z którego teoretycznie możesz bezpłatnie wybierać pieniądze na całym świecie, to niekoniecznie uchroni Cię to przed opłatą narzucaną przez jordańskie banki. Na ekranie pojawia się informacja o dodatkowej opłacie, więc można się w porę wycofać.

Płacenie kartą w Jordanii

W zaskakująco wielu miejscach w Jordanii można zapłacić kartą. To z pewnością ucieszy osoby nie lubiące wozić ze sobą dużej ilości gotówki. Za wynajem samochodu, tankowanie paliwa na stacjach benzynowych i część noclegów płaciłam Revolutem. Mimo że płatność kartą jest rozpowszechniona w Jordanii, nie wszędzie uda się zapłacić w ten sposób, dlatego dobrze jest mieć ze sobą zapas banknotów.

Ceny noclegów w Jordanii

Znaleźliśmy na Bookingu stosunkowo tanie noclegi w Jordanii. Ta część kosztów wyniosła nas więc podobnie co jedzenie w trakcie całego pobytu. Spaliśmy w pokojach dwuosobowych, choć raz zakwaterowano nas w pokoju wieloosobowym ze względu na overbooking. Krótko mówiąc po przyjeździe na miejsce, okazało się, że naszą dwójkę dano komuś innemu. W zamian za tę niedogodność, hotel zaoferował darmowy nocleg w dormie.  Najwięcej za nocleg za osobę zapłaciliśmy 55 zł w Akabie, a najmniej 40 zł ze śniadaniem w Madabie. O tym gdzie spać pisaliśmy w tekście „Gdzie spać w Jordanii? Tanie noclegi w Jordanii”.

Ceny noclegów w JordaniiCena (JOD)Cena (PLN)
Dwuosobowy pokój w Baraka Al Aqaba Hotel Suites w Akabie 1 noc21.125111.96
Dwuosobowy pokój w Valentine Inn w Wadi Musa 1 noc1895.4
Dwuosobowy pokój w Dana Tower Hotel w Dana Village 1 noc1579.5
Dwuosobowy pokój ze śniadaniem w Queen Ayola Hotel w Madabie 2 noce30159

Ceny atrakcji w Jordanii

Jordania może kojarzyć się jako drogi kraj prawdopodobnie ze względu na atrakcje, które faktycznie nie należą do najtańszych. Biorąc jednak pod uwagę, co otrzymuje się za te pieniądze, ceny okazują się uczciwe. Może za wyjątkiem Petry, do której wstęp jest horrendalnie drogi bez względu na wspaniałość tego miejsca 😉. Jeśli planujesz w Jordanii pobyt dłuższy niż 3 dni (4 noce), to najbardziej opłacalnym rozwiązaniem będzie zakup specjalnej karty rabatowej Jordan Pass. W jej cenie zawarta jest już  wiza w wysokości 40 JOD (212 zł). Wtedy jednodniowy wstęp do Petry wyjdzie 30 JOD, czyli około 160 zł. Bez Jordan Passa trzeba będzie zapłacić  za bilet 50 JOD, co daje 263 zł. Wyjątkiem jest sytuacja, kiedy przysługuje Ci darmowa wiza – wtedy zakup Jordan Passa jest zbędny. Więcej o tym pisałam w tekście Wiza do Jordanii + Jordan Pass w praktyce

Ceny atrakcji w JordaniiCena (JOD)Cena (PLN)
Całodniowa wycieczka na pustynię Wadi Rum z noclegiem i trzema posiłkami50265
1-dniowy wstęp do Petry z Jordan Pass30159
Gorące źródła526.5
Wstęp do Parku Narodowego Wadi Rum526.5
Jordan Pass z 1-dniowym wstępem do Petry i innymi zniżkami70371
Wiza do Jordanii 40212

Ceny artykułów spożywczych w supermarkecie Carrefour

Przyznam szczerze, że stworzenie tej części było najtrudniejszym zadaniem spośród wszystkich tekstów z serii „Ceny w…”. W żadnym innym kraju nie miałam takich kłopotów ze spisaniem cen. Najpierw trafiliśmy do supermarketu niedaleko Petry, w którym nie dość, że zarówno opisy produktów, jak i ceny były podane WYŁĄCZNIE po arabsku, to jeszcze zepsuła się kasa, więc nie dostaliśmy rachunku. Odpadła więc również opcja rozszyfrowania i spisania cen za kupione przez nas produkty.

Kiedy wreszcie dotarliśmy do Carrefoura w Madabie, to okazało się, że nie mogę robić zdjęć cenom, jak miałam to w zwyczaju robić w innych krajach. Taki sposób jest dla mnie po prostu najwygodniejszy i najszybszy. Alternatywą mogłoby być chyba tylko chodzenie z notesem i ręczne zapisywanie nazw produktów z cenami. Zresztą to też pewnie nie spotkałoby się z aprobatą. Facet z obsługi najpierw podszedł do mnie i pomachał groźnie ręką, a później przez chwilę chodził za mną krok w krok. Czułam się jak jakiś przestępca i bałam się, że wyproszą nas ze sklepu. Jacek podawał mi w konspiracji nazwy, gramatury i ceny produktów, które ja zapisywałam po kryjomu w telefonie :P. Tyle poświęceń!

Ceny artykułów spożywczych w Carrefour w MadabieCena (JOD)Cena (PLN)
Masło Lurpak 200 g 1.57.95
Ser żółty gouda 150 g1.9510.33
Pasta hummus tahini 400 g0.84.24
Czekolada Ritter 100 g1.558.21
Kawa Nescafe Gold 200 g4.8525.70
Baton Snickers, Twix 50 g0.331.74
Baton Mars, Bounty 50 g0.452.38
Jajko niespodzianka Kinder0.73.71
1 kg zielonych jabłek0.995.24
1 kg bananów0.794.18
Woda mineralna 1,5 l0.31.59
Puszka Red Bull 250 ml1.57.95
Opakowanie 6 jajek0.94.77
Mleko 1 l0.94.77
Sok pomarańczowy 1 l1.256.62
Pepsi 1 l0.562.96
Tuńczyk w oliwie 170 g1.326.99
Zupka chińska w kubku0.331.74
Kinderki 100 g1.15.83
Guma Orbit 14 szt.0.351.85
Mentos 14 szt.0.251.32
Czarna herbata celjońska 250 g1.47.42
Chałwa z pistacjami 350 g1.47.42
Płatki Nesquik 375 g 100 ml2.2511.92
Chipsy Lays 75 g 0, 552.91
Słoik Nutelli 750 g + 75 g4.2522.52
Zielona papryka 1 kg0.753.97
Cytryny 1 kg 0.693.65
Grejpfruty 1 kg0.492.59
1 kg bakłażanów0.392.06
Pasta do zębów Colgate Total 12 100 ml2.2511.92
Papier toaletowy Nawras 18 rolek3.9921.14

Ceny jedzenia na mieście w Jordanii

Podróż do Jordanii była naszym pierwszym, dłuższym wypadem razem od jakiegoś czasu, dlatego postanowiliśmy nie żałować sobie na jedzenie. Odwiedzaliśmy bardzo dobre, polecane restauracje, z których wychodziliśmy nasyceni pysznym, tradycyjnym jedzeniem. W Polsce zapłacilibyśmy prawdopodobnie dwa razy więcej za równie wysoki standard, dlatego uważamy, że ceny wcale nie były tragiczne. Do rachunku zawsze był doliczany serwis w wysokości 10% i podatki 7%. Jest to wyraźnie napisane w karcie, więc na pewno nie przeoczysz tej informacji. Dodatkowa opłata za podatki powinna być wg mnie wliczona w ceny jedzenia. Jeśli chodzi o serwis, to przynajmniej nie trzeba się zastanawiać czy w Jordanii zostawia się napiwki. O tym czego warto spróbować, jakie polecamy restauracje i jak wygląda kuchnia jordańska piszemy w tekście „Co zjeść w Jordanii?”

Za słodką herbatę z ziołami, nazywaną również żartobliwie bedouin whisky płaciliśmy zazwyczaj 1 dinara (5,30 zł). W niektórych barach ze spektakularnymi widokami w Petrze trzeba zapłacić 2 dinary.

UWAGA: Jeśli masz ochotę napić się piwa, to dobrze przemyśl tę pokusę. Alkohol w Jordanii jest bardzo drogi, a samo piwo w restauracji kosztuje około 6 JOD, czyli 31,50 zł!

Ceny jedzenia w restauracjach w JordaniiCena (JOD)Cena (PLN)
Kolacja w Valentine Inn w Wadi Musa737.1
Czarna herbata ze świeżymi listkami mięty15.3
Obiad składający się z dwóch przystawek, dwóch dań głównych, kawy i herbaty dla dwóch osób w restauracji Rahamani Arabian Eatery w Akabie24127.2
Kolacja składająca się z dwóch przystawek, dwóch dań głównych i wody dla dwóch osób w restauracji Saint John Restaurant And Sky Bar w Madabie25132.5
Lunch box w Valentine Inn w Wadi Musa315.9
Puszka Coca-Coli w barze z widokiem na Skarbiec w Petrze210.6
Świeży sok z pomarańczy w barze z widokiem na Skarpiec w Petrze315.9
Shisha o smaku jabłkowym dla dwóch osób w Dana Tower Hotel526.5

Ceny pamiątek w Jordanii

Ceny w Jordanii za pamiątki są umiarkowane. Wiele zależy od Twoich umiejętności targowania się. Standardowa cena za magnes to 1 dinar (5,30 zł), znaczki na jedną pocztówkę do Europy (potrzebne są dwa) kosztują łącznie 0,9 JOD (około 4,70 zł). O tym co warto przywieźć z Jordanii piszemy w tekście „Pamiątki z Jordanii – co warto przywieźć?”.

Ceny pamiątek w JordaniiCena (JOD)Cena (PLN)
Mniejszy magnes w Madabie15.3
Większy magnes w Madabie210.6
Mała mozaika na ścianę z wizerunkiem Drzewa Życia421.2
Znaczek na pocztówkę do Europy 0.94.77
6 małych pocztówek 15.3

Ceny transportu w Jordanii

Zdecydowaliśmy się wynająć samochód na cały pobyt w Jordanii, co kosztowało nas po 100 JOD (około 641 zł). Nie wzięliśmy pełnego ubezpieczenia, które niestety okazało się konieczne. Warto dopłacić 10 JOD (53 zł) dziennie i oszczędzić sobie stresu i nieprzyjemności. Paliwo w Jordanii jest tanie, za jeden litr wychodzi niecałe 3,70 zł.  O wynajmie samochodu i jeździe autem w Jordanii piszemy w tekście „Wypożyczenie samochodu w Jordanii – porady i ceny”.

Ceny transportu w JordaniiCena (JOD)Cena (PLN)
1 l paliwa 900.6953.68
Paliwo na 1036 km42222.6
Wynajem samochodu na 8 dni z podstawowym ubezpieczeniem2001282.6

Ile kosztuje samodzielnie zorganizowana, 8-dniowa podróż do Jordanii?

Nasza podróż do Jordanii odbyła się na przełomie grudnia i stycznia w terminie 31.12.2018 – 07.01.2019, trwając łącznie 8 dni. Niektóre ceny były ze względu na porę roku niższe niż w wysokim sezonie. Podróżowaliśmy we dwójkę, ale podsumowanie dotyczy kosztów dla jednej osoby.

Bilety lotnicze Kraków-Amman-Kraków – 270 zł (Na Sylwestra!)

Atrakcje – 302,5 zł

Jordan Pass (Wiza, 1-dniowy wstęp do Petry, wstęp do Parku Narodowego Wadi Rum) – 371 zł

Paliwo – 111,5 zł

Wynajem samochodu na 8 dni z podstawowym ubezpieczeniem – 641 zł

Zakupy spożywcze – 66 zł

Jedzenie na mieście – 304 zł

Pamiątki – 35,50 zł

6 noclegów – 222 zł

Z podsumowania wynika, że na całą podróż wydaliśmy po 2323,50 zł za 8 dni za osobę. Doliczając jeszcze dojazdy na lotnisko w Krakowie, drobne zakupy w porcie w Balicach i różnice w kursach, powinno wyjść około 2350 zł za osobę. Na szczęście ceny w Jordanii nie okazały się tak tragiczne :).

Jeśli masz jakieś pytania lub chcesz podzielić się swoimi wrażeniami, to napisz tutaj, albo wysyłając wiadomość prywatną za pomocą maila albo na FB 🙂 https://www.facebook.com/globfoterka/

Inne teksty o Jordanii:

Petra w jeden dzień – plan zwiedzania i punkty widokowe

Morze Martwe w Jordanii – darmowe plaże i najlepsze punkty widokowe

Wadi Rum w Jordanii – samodzielnie czy z biurem?

Pustynia Wadi Rum w Jordanii – jak, gdzie, kiedy i za ile?

Droga Królewska w Jordanii – punkty widokowe na King’s Highway

Czy Jordania jest bezpieczna? Bezpieczeństwo w Jordanii

Gdzie spać w Jordanii? Tanie noclegi w Jordanii

Pustynia Wadi Rum w jeden dzień – plan wycieczki

Rezerwat Dana – perła jordańskiej natury

Co zjeść w Jordanii? Kuchnia jordańska

Podróż do Jordanii na własną rękę – jak się przygotować?

Wiza do Jordanii 2019 + Jordan Pass w praktyce

Kiedy jechać do Jordanii? Zima w Jordanii w praktyce

Wypożyczenie samochodu w Jordanii – porady i ceny

Tydzień w Jordanii – gotowy plan podróży

48 komentarzy

  1. Uwielbiam takie szczegółowe informacje, zwłaszcza, że akurat tym kierunkiem się dość mocno interesuję, jako jednym z tegorocznych planów 🙂

    • globfoterka Odpowiedz

      Ana, pewnie prędzej czy później trafisz do Jordanii, to naprawdę świetny kierunek! 🙂

  2. No właśnie najlepiej było notować w telefonie 🙂 prosto i poręcznie a ja wykorzystuje do tego OneNote lub do prostszych rzeczy Google keep. Polecam 🙂 a ceny w Jordanii faktycznie przyzwoite 😉

    • globfoterka Odpowiedz

      Pozostanę przy zdjęciach :). To jest zdecydowanie najwygodniejszy sposób dla mnie. Mam dobry i szybki aparat w telefonie, zdjęcia po połączeniu się z internetem automatycznie wrzucają się na dysk podpięty do mojego konta Google. Spisywanie ręczne, niezależnie od tego w jakiej aplikacji ma taki minus, że jest bardziej czasochłonne. Musiałabym dokładnie zapisać dokładną nazwę produktu, gramaturę i cenę. Takie rzeczy wolę jednak robić w domu, spisując je ze zdjęcia. Pisząc szybko i w stresie, niestety jednego produktu nie potrafiłam później rozszyfrować, klawiatura spłatała mi figla.

      Tych programów nie znam, ale chętnie je sprawdzę. Dzięki!

    • globfoterka Odpowiedz

      Niestety nie jest tanio :(. Choć i tak jest znacznie lepiej niż w sąsiednim Izraelu, gdzie naprawdę bywa drogo. Jeśli rozważasz Jordanię w kwietniu, to mogę tylko napisać: jedź, nie będziesz żałować! 🙂

  3. Bardzo rzetelny i pomocny wpis:) Ja w tym roku zdecydowałam się zostać w Izraelu i nie łączyć go z Jordanią, gdyż chcę ten kraj zobaczyć nie tylko z powodu Petry:) Mam nadzieję, ze uda się to zrobić w tym roku:)

    • globfoterka Odpowiedz

      Dziękuję :). My też odwiedziliśmy Izrael i Jordanię osobno, spędzając w każdym z tych krajów około tygodnia. Łącząc te dwa państwa w jedną podróż potrzeba byłoby około 3 tygodni na to, żeby je lepiej poznać. Choć nam Jordania spodobała się dużo bardziej niż Izrael.

  4. Ja zawsze płacę Revolutem. Dobrze wiedzieć, że też trzeba uważać skąd się wypłaca, bo inaczej można się naciąć.

    • globfoterka Odpowiedz

      Na szczęście na ekranie pojawia się taka informacja, więc można się w porę wycofać.

  5. Jestem zaskoczona tak tanimi noclegami… W stosunku do cen atrakcji wyglądają naprawdę dobrze. Marzy nam się ta Jordania, ale jeszcze nie zadecydowaliśmy czy wybierzemy się na ponad tydzień tak jak Ty, czy wpadniemy z 3-4 dniową wizytą przy pobycie w pobliskim Izraelu.

  6. No za 18 to nie..za 100zl się da ale w jedną stronę i tylko z mikro bagażem po tym jak już 10kg nie jest darmowy 🙁 chlip No i jednak 2300 to już sumka na główny wyjazd w roku a nie na krótki doładowanie baterii. (max co wydalam na krótki wypad to bylo 3000 do hipszani na 2 osoby na jakies 5 dni ale to tylko dlatego ze trafilam akurat horendalie drogie bilety bo za 1200 chyba z bagazem wyszlo).Co do wyplat bankomatowych to zakladalabym ze jednak wiekszosc ocob nie ma dolaróww domu (nie te czasy he) ani konta walutowego i karty bo to dodatkowe koszta w ciągu roku.Co więc pąłca się dla takich przciętniaków najbardziej? Jak tez najabrdziej opłaca się podóżować nie mając prawa jazdy? Dla mnei to kluczowe rzeczy. I pytanie na które odpowiedzi pewnie nie znasz.Jak jest tam z freganizmem? Podsumowiąca, nie czepiam się ale nie powiedziałabym ze to jest tani wypad, raczej za taka kase na tydzień to mało kto sobie może pozwolić cześciej niż raz w roku. Ja może bym i moglanawet ale to na pewno nei jest przecietny budrzet polaka..:)

    • globfoterka Odpowiedz

      Paula, to jest oczywiste, że takie ceny nie utrzymują się długo. Ja przeglądam oferty na bieżąco i zrobiłam printscreena na którym widać cenę poniżej 18 zł.

      Dodatkowy bagaż to koszt 74 zł, przy dwóch osobach rozkłada się na 37 zł/osoba. To chyba nie jest majątek?

      Jordania to nie jest dobry kierunek na kilkudniowy wypad. Trzeba i warto poświęcić jej trochę więcej czasu. Są znacznie lepsze i bliższe destynacje na zimowe doładowanie się.

      Nie ma to znaczenia, czy ma się kartę walutową (której koszt zresztą bywa zerowy), bo tak samo płaci się za wypłatę z bankomatu. Trzeba po prostu za jednym razem wybrać większą ilość gotówki.

      Nie mając prawa jazdy i chcąc zaoszczędzić najbardziej opłacalny jest autostop ;). Są też autobusy, które ponoć nie wychodzą drogo.

      Tak, o freeganizmie w Jordanii niestety nie mam pojęcia.

      Nikt nie napisał, że jest to tani wypad. Biorąc pod uwagę kierunek, ilość atrakcji, wrażeń, jedzenia w dobrych miejscach jest to bardzo dobra cena. Nie możesz wszystkiego przeliczać tak na zimno, że widzisz liczbę dni, finalną kwotę i już uznajesz to za drogi wypad. Moglibyśmy wydać 500 zł, ale nie zobaczylibyśmy nawet 1/10 z tego i chodzili głodni. Nie miałoby to najmniejszego sensu.
      To jest kwestia priorytetów. Znam ludzi, którzy nie jeżdżą na wakacje, ale za to lubią nowy i dobry sprzęt, markowe ubrania, imprezy co tydzień, oprócz tego palą nałogowo itd. Ja im do portfela nie zaglądam, ani nie oceniam, bo to nie jest moja sprawa. Ta strona jest blogiem podróżniczym, więc to oczywiste, że główną grolę grają tutaj podróże. Nie narzucam nikomu takiej częstotliwości podróżowania w jakiej ja podróżuję, a jedynie pokazuję różne możliwości ;). Tekst na pewno przyda się osobom, które wybierają się do Jordanii, albo rozważają wycieczkę.

  7. Bardzo szczegółowo opisałaś aspekty takiej wycieczki. Z tego wynika, że Jordania nie jest najdroższym miejscem podróży. Sama niestety trochę obawiam się podróżowania do krajów, gdzie nie zawsze da się komunikować przy pomocy języka angielskiego. Dlatego ostatnią podróż organizowałam na 3 świąteczne dni do Londynu. Może kiedyś przekonam się do podróży na Wschód 🙂

    • globfoterka Odpowiedz

      W zasadzie nie mieliśmy żadnych problemów z komunikowaniem się po angielsku w Jordanii. Jasne, nie wszyscy znają angielski, aczkolwiek w miejscach, które odwiedziliśmy i sytuacjach, które mieliśmy, nawet łamana angielszczyzna spełniała swoje funkcje :).

  8. Niesamowite zestawienie. Prawdziwy poradnik samodzielnego podróżnika. Takie zestawienia, porównania i informacje to najlepsze przygotowanie przed podróżą. A do tego gwarancja udanej wyprawy.

    • globfoterka Odpowiedz

      Z Egiptu. Zabieram ją w każdą podróż od kilku lat, więc jest już mocno zniszczona, ale uwielbiam ją :). Można takie kupić nawet za parę złotych w zasadzie w każdym kraju arabskim.

  9. Przyglądając się tym cenom muszę przyznać, że wychodzi bardzo korzystnie cenowo. W Polsce potrafi być dużo drożej.
    Świetny wpis!

    • globfoterka Odpowiedz

      Na cenach nie trzeba się znać, żeby móc ocenić czy są wysokie, czy niskie :). Oczywiście to zawsze jest względne, ale jakiś punkt odniesienia każdy ma. Naprawdę nigdzie nie podróżujecie? 😉 Nawet po Polsce?

    • globfoterka Odpowiedz

      Mamy bardzo pozytywne doświadczenia. Jordańczycy są serdeczni i przyjaźnie nastawieni do ludzi. Nie odczuliśmy w żaden sposób realnego niebezpieczeństwa. Choć nie da się ukryć, że Europejki budzą zainteresowanie i jeśli nie lubi się być w centrum uwagi, to lepiej podróżować z mężczyzną u boku.

  10. Dzięki za dużo świeżych informacji! My wybieramy się za 2 tygodnie, z dziećmi. Gdzie wypożyczaliście samochód?

  11. Świetnie opisałaś Jordanię. Gdy będę tam się wybierała, to na pewno wrócę do Twojej strony.
    Juz sobie dodałam do zakładek. Kazdy aspekt życia, podrózowania i bardzo przydatne informacje o wymianie pieniędzy i korzystaniu z karty Rewolut.
    Dziękuję 🙂

  12. Jejciu ale elegancko zrobione. Twój blog ląduje u mnie w zakładkach. Ostatnio szukałem czegoś takiego. Popatrz na pozycjonowanie swojego bloga. Bo dzięki temu zdobyłabyś dużo więcej czytelników.

  13. Bardzo fajnie skrojony wpis. wszystko czytelnie wyjaśniasz i podajesz najistotniejsze kwestie. Jeśli kiedyś wybiorę się do Jordanii, to na 100% wrócę do Twojego wpisu 🙂 Swoją drogę dobrze, że informujesz, że nie można robić zdjęć produktom w sklepie 🙂

    • globfoterka Odpowiedz

      Dziękuję! Sama byłam zaskoczona tak negatywną reakcją. Pewnie nie wiedzieli do czego mogłabym wykorzystać te zdjęcia… Trochę podejrzane zachowanie.

  14. Bardzo dużo praktycznych informacji. Są one bardzo zbieżne do tego, co osobiście zaobserwowałam podczas pobytu w Jordanii. My też zwiedzaliśmy samochodem i kwota za cały pobyt wyszła zbliżona. Pozdrawiam i może do zobaczenia „gdzieś w świecie”.

  15. Nie oszukujmy się, tanio nie jest, aczkolwiek Jordania jest tak fascynującym miejscem, że warto je odwiedzić. Nawet płacąc nieco więcej. Zebrane wspomnienia i tak są bezcenne 😉

    • globfoterka Odpowiedz

      To prawda :). To były bardzo dobrze wydane pieniądze. Jedna z najlepszych podróży!

  16. Jak ja kocham Twoje posty. Są tak rzetelnie, skrupulatnie zrobione, że z wielką radością się je czyta. Zawsze mnie przykuwasz, nawet jeśli rejon nie leży w kręgu moich zainteresowań, czy „najbliższych planów”. Przydajesz się zapewne wielu osobom o podróżniczej naturze! 😀

    • globfoterka Odpowiedz

      Faktycznie stworzenie go było wieloetapowe i pochłonęło wiele czasu, ale cieszę się, że inni mają teraz taki podkład :).

  17. Przyznaję, że nigdy nie podchodziłam do tak szczegółowych zestawień obejmujących koszty pobytu w jakimś kraju, ale to bardzo się przydaje osobom, które chcą go zwiedzić. 🙂

  18. Ostatnio przeglądałam okazyjne ceny biletów lotniczych i trafiłam na całkiem tani bilet do Jordanii. Wystarczyło pół godziny w internecie żebym się zakochała i zyskałam nowy podróżniczy cel. 😄 Mam nadzieję, że uda mi się go zrealizować we wrześniu. Świetny wpis, mam tylko jedno pytanie. Nie do końca zrozumiałam ten fragment (chwilowy lag mózgu) „Jeśli nie masz w domu dolarów i będziesz zmuszony kupić je w kantorze w Polsce, to pamiętaj, że na przewalutowaniu stracisz podwójnie.”. Czy mogłabyś podsunąć jakiś najkorzystniejszy sposób zdobycia dinarów osobie nieposiadającej dolarów w domu?

    • globfoterka Odpowiedz

      Wrzesień to dobra pora :).

      Jeżeli masz Revoluta, to najlepiej wg mnie byłoby wybrać gotówkę z bankomatu. W standardowej usłudze można wybrać równowartość 200 euro miesięcznie, później naliczane są jakieś opłaty, ale nieduże. Jeżeli osoba z którą się podróżuje też ma Revoluta, to problem znika. Dodatkowo można płacić kartą wszędzie, gdzie jest to możliwe bez żadnych kosztów. Założenie Revoluta jest często darmowe, nie płaci się nic za „utrzymanie” konta, więc naprawdę polecam to rozwiązanie, bo jest bardzo wygodne. Poza tym zyskuje się też dostęp do wszystkich wydatków w aplikacji na telefonie.

      My wymienialiśmy złotówki na dolary, a później dolary na dinary, więc jest to jakieś rozwiązanie. Straciliśmy na tym podobną kwotę jaką byśmy zapłacili za prowizję z bankomatu.

Napisz komentarz