Nie wiesz co robić w Sylwestra? Spoko, ja też nie ;). A tak na poważnie, to mam tyle pomysłów, że nie wiem na który się zdecydować. Wszystkie są równie kuszące, choć nie każdy jest aktualnie możliwy do zrealizowania. To, co podoba mi się w nich najbardziej, to fakt, że pozwalają przenieść się w podróż.  Jeśli nadal zastanawiasz się jak przywitać Nowy Rok to łap inspiracje!

Podróż do dowolnego zakątka świata

Pomyślisz, że oszalałam, ale ja po prostu zawsze byłam zwolenniczką kreatywnych pomysłów dotyczących organizowania urodzin, innych, ważnych okazji, czy prezentów. Moja przyjaciółka opowiadała mi kiedyś, że jej chłopak obiecał zabrać ją do Włoch. Nie jest to para zapalonych podróżników, więc perspektywa wycieczki do słonecznej Italii niesamowicie ją podekscytowała. Na miejscu okazało się, że to nie oni polecieli do Włoch, tylko Włochy przyleciały do nich :D. Skubany tak wszystko przygotował, że faktycznie przenieśli się nad Morze Śródziemne, choć w nieco inny sposób niż oczekiwała… 😉 Ostatecznie jednak wyszło mega fajnie, a ja uznałam ten pomysł za genialny! Jeśli nie stać Cię na podróż w wymarzone miejsce, albo może zupełnie nie wiesz jak się do tego zabrać, to stwórz je sobie we własnym otoczeniu. Taka mentalna podróż może być świetnym planem na Sylwestra.

Załóżmy, że marzy Ci się podróż do Japonii. Żeby stworzyć sobie namiastkę kraju kwitnącej wiśni, powinieneś zadbać przede wszystkim o pyszne, azjatyckie jedzenie. Możesz oczywiście kupić gotowe sushi, ale jestem przekonana, że zrobienie własnego przyniesie Ci znacznie więcej frajdy. Oprócz tego możesz spróbować przygotować inne, typowo japońskie potrawy jak ramen, makaron yakisoba, albo placki z różnymi składnikami – okonomiyaki. Musisz oczywiście zadbać też o odpowiednie trunki… I nie, tym razem nie do końca mam na myśli pyszne, japońskie herbaty ;). Na szczęście sake można dostać we wszystkich, większych miastach. Oprócz przygotowania jedzenia, pomyśl też nad zmianą wystroju w mieszkaniu/pokoju. Wypisz wszystko, co kojarzy Ci się z Japonią i wybierz spośród tego to, co da się stosunkowo łatwo zaadaptować w domu. W ramach rozrywki możesz oczywiście z rodziną, przyjaciółmi, czy drugą połówką śpiewać karaoke, grać w japońskie gry, albo obejrzeć dobry film wyprodukowany w tym kraju. Obowiązkowym elementem jest muzyka!

Nie wiem jak Tobie, ale mnie strasznie podoba się ta propozycja sylwestrowa. Szkoda tylko, że ja chcąc wybrać się w podróż na Grenlandię musiałabym chyba porozstawiać w mieszkaniu miski z lodem, otworzyć wszystkie okna na oścież, a na kolację przygotować wieloryba…

Rok w podróży

Jeśli preferujesz spędzenie Sylwestra w domu, to wcale nie musi to oznaczać, że jesteś skończonym nudziarzem, odludkiem i że skazujesz się na Sylwestra z Jedynką. Z bliską Ci osobą możesz przygotować smaczną kolację z prawdziwego zdarzenia i zamiast wlewać w siebie hektolitry alkoholu po prostu spędzić przyjemnie czas. Jeśli posiadasz telewizor, albo nawet projektor, to możesz spróbować podsumować ten rok pod kątem odbytych podróży i… zbierać siły na nowy, planując kolejne cele. Policzyłam właśnie, że odwiedziłam w tym roku 18 państw na 3 kontynentach, spędzając dodatkowo pół roku w Laponii! Z ogromną przyjemnością siądę na kanapie i obejrzę zdjęcia, nagrania, posty, żeby jeszcze raz przeżyć te wszystkie, wspaniałe rzeczy, które zrobiłam w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

W miarę upływu czasu zawsze coś nam umyka, a takie konkretne podsumowanie w ostatni dzień mijającego roku pozwoli spojrzeć na niego z szerszej perspektywy i uświadomić sobie jak bardzo był intensywny i bogaty w doświadczenia. Jestem też przekonana, że w trakcie tego slajdowiska przypomni mi się wiele śmiesznych sytuacji, anegdot, a nawet mrożących krew w żyłach sytuacji, które towarzyszą każdej podróży. Można też przygotować sobie konkretne pytania lub wymyślać je na bieżąco i wymienić się swoimi doświadczeniami. Np. co najlepszego w podróży udało Ci się zjeść w tym roku, które miasto/państwo podobało Ci się najbardziej, co wywarło na Tobie największe wrażenie itd.

Sylwester w Europie

Powszechnie wiadome jest, że Ci, którzy rozpoczynają planowanie Sylwestra już pół roku wcześniej zyskują dostęp do znacznie większego wyboru kierunków oraz niższych cen, niż Ci, którzy spontanicznie, tydzień przed sylwestrową nocą postanawiają spędzić ją gdzieś za granicą. Jednak nawet dla tych drugich znajdzie się sporo ciekawych, podróżniczych pomysłów. Jeszcze zaledwie kilka dni temu, w połowie grudnia, można było upolować bardzo korzystne cenowo bilety do wielu europejskich zakątków w sam raz na krótki, sylwestrowy wypad. Zarówno Ci, którzy cenią sobie spokój oraz bliski kontakt z naturą, jak i zwolennicy miejskich, hucznych imprez z powodzeniem znaleźliby coś dla siebie w szerokiej ofercie niskobudżetowych linii lotniczych. Za 150 zł w dwie strony można polecieć do mroźnej Norwegii i zaszyć się w drewnianej chatce z klimatycznym kominkiem, albo na przykład szaleć w stolicy Szkocji Edynburgu.

Jeśli zastanawiacie się jak znaleźć tanie bilety na Sylwestra, to możecie skorzystać z co najmniej trzech opcji. Jedną z nich jest obserwowanie specjalizującej się w znajdowaniu podróżniczych okazji strony Fly4Free. Innym, pomocnym narzędziem jest Skyscanner, gdzie możliwe jest wyszukanie dowolnego kierunku w niskiej cenie i określonym terminie. Zaznaczając miejsce wylotu (np. Polska) i opcję „Wszędzie” w polu „Do”, a następnie datę podróży dostajesz po chwili całą listę możliwych kierunków oraz ich cen z różnych miast w Polsce. Sprytne, prawda? Sposobem, z którego ja ostatnio często korzystam jest manualne wyszukiwanie za pomocą kalendarza niskich cen bezpośrednio na stronie przewoźnika. Najpierw klikam w opcję „Elastyczność w wyborze dat”, a później zaznaczam miejsce wylotu oraz interesującą mnie destynację. W ten sposób zyskuję dostęp do najlepszych cen i widzę, którego dnia i o jakiej godzinie najbardziej opłaca się lecieć. Bilety w niektóre daty mogą być kilkukrotnie wyższe od kwoty oferowanej na dzień wcześniej!

Co powiedzielibyście na podziwianie w noc sylwestrową tańczącej na niebie zorzy polarnej zamiast tradycyjnych fajerwerków? Loty za norweskie koło podbiegunowe kosztują tylko 328 zł w dwie strony! O tym jak na nią zapolować przeczytacie tutaj http://www.globfoterka.pl/zorza-polarna-gdzie-kiedy-i-jak/

Sylwester poza Europą

W wiadomościach podano niedawno informację, że Sylwester w Zakopanem może być droższy niż sylwester w Dubaju. Nie wiem, jakie kryteria wzięto pod uwagę podczas opracowywania takiej kalkulacji, ale patrząc na absurdalne ceny apartamentów w zimowej stolicy Polski jestem skłonna w to uwierzyć. Tymczasem odpowiednio wcześniej zaplanowany Sylwester w Dubaju wypada bardzo korzystnie cenowo i równie mocno kusząco na tle innych miast. Za nieduże pieniądze można też polecieć do stosunkowo niedaleko położonego Izraela i zanurzyć się w Morzu Czerwonym w ramach terapii posylwestrowej… :). Jeśli ktoś dysponuje większym budżetem, to za 1500 zł może polecieć na Karaiby lub na Mauritius i przywitać Nowy Rok w iście rajskich okolicznościach. Ofert szukajcie w taki sam sposób jak w przypadku wycieczek na terenie Europy.

Sylwester w Polsce bez… gaci

Koniecznie chcesz gdzieś pojechać, ale wolałbyś, żeby to było w Polsce i to w dodatku nie w oklepanym miejscu? Wybierz się na Sylwestra bez gaci do Term Bania! 😀 Gorąca, relaksująca woda, energetyczna muzyka i nagość – brzmi świetnie! Impreza jest zamknięta, a liczba miejsc ograniczona. W cenie biletu jest oczywiście niebanalna zabawa sylwestrowa, bufet, lampka szampana i pokaz pirotechniczny. Bardzo żałuję, że bilety zostały już wyprzedane, bo chętnie wzięłabym udział w takim Sylwestrze. Uwielbiam termy! Jeśli zainteresował Cię ten pomysł, nie wyobrażasz sobie rozebrania się przed obcymi ludźmi i pływania na golasa w basenie, to nawet dobrze się składa, bo zostały jeszcze wolne miejsca na Sylwestra w gaciach. Więcej o tym pomyśle przeczytacie tutaj. 

Nic

Możesz się śmiać, ale kto powiedział, że na Sylwestra zawsze TRZEBA robić coś niesamowitego, ultra odjechanego i z rozmachem? Szczerze powiedziawszy, to trochę nie rozumiem tego sylwestrowego szału, który ogarnia ludzi już na kilka miesięcy wcześniej. Kiedy dowiedzą się, że najlepsze miejsca, domki, kluby są już dawno zarezerwowane, to jest dramat. Zaczyna się frustrujące szukanie różnych, najlepiej równie fantastycznych pomysłów, kupowanie nowych, wystrzałowych ubrań i zadawanie wszystkim pytania „Co robisz na Sylwestra?”. Jak odpowiesz, że nic, to jest trochę przypał, bo jak można nie robić NIC na Sylwestra? Ja mam 365 dni, które są maksymalnie wypełnione podróżami i nie mierzi mnie myśl, że noc sylwestrową spędzę z kotem. Tym bardziej, że będę regenerować się po poprzednich wojażach. Jasne, chciałabym zrobić coś nietuzinkowego, ale nie mam obsesji na punkcie tego ostatniego dnia w roku. Chcę dobrze go pożegnać i przywitać nowy pełna pomysłów i ambitnych planów.

Comments

comments

3 komentarze

  1. Mały domek w mroźnej Norwegii – z dala od tego całego sylwestrowego zgiełku:) Mógłby być też w Bieszczadach:) Ta opcja byłaby dla mnie odpowiednia, gdyż nie przepadam za tym całym sylwestrowym ciśnieniem;)

  2. My Sylwestra spędzamy w domu z dziećmi. Jakoś nie kręcą mnie zbiorowe imprezy, bale itp

Napisz komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.