Znalezienie noclegu w niemal dowolnym zakątku świata jest dziś prostsze niż kiedykolwiek. Korzystając z internetu zapewniliśmy sobie dach nad głową niemal w każdym z kilkudziesięciu krajów na trzech kontynentach, które odwiedziliśmy. Z drugiej strony duża liczba dostępnych opcji w popularnych miejscach może przyprawiać o zawrót głowy. Przy wyborze noclegu mogą się liczyć detale, których jest całkiem sporo, a na które wielu ludzi nie zwraca uwagi. Czym się zatem kierować, by znaleźć nocleg skrojony do naszych potrzeb?

Jako przykład strony do szukania i rezerwacji noclegów wybraliśmy booking.com. Zaznaczamy przy, że tekst nie jest sponsorowany. Uzasadniamy ten wybór własnym dobrym doświadczeniem, sporą popularnością serwisu i dużą bazą obiektów z całego globu, nie przesądzając jednak, że to najlepsze tego typu narzędzie we wszechświecie 😉.

Cena i termin

Zakładka z filtrami znacznie ułatwia selekcję obiektów.

Dwie absolutne podstawy to cena noclegu i termin. Rozstrzał standardów jest bardzo duży, więc każdy sam musi określić, jaki budżet jest gotów przeznaczyć z uwzględnieniem długości pobytu. Obiekty na naszą kieszeń możemy odfiltrować, zaznaczając wybrany przedział cenowy po lewej stronie ekranu.

Nie jest tajemnicą, że rezerwowanie noclegu z wyprzedzeniem (np. miesięcznym) to większa szansa na lepszą cenę. Czekając na ostatnią chwilę nie dość, że będziemy mieli ograniczony wybór dostępnych miejsc noclegowych, to ceny również będą wywindowane. Jeżeli wybieramy się do danego miejsca w szczególnym okresie, np. świąt, nietypowego wydarzenia, to powinniśmy jak najwcześniej zadbać o nocleg. Co najmniej kilka miesięcy przed.

Niższe stawki obowiązują w okresach pozasezonowych dla danych rejonów. Chcąc więc ograniczyć koszty podróży, można celować w miesiące, w których turystów jest najmniej. Niesie to też pewne minusy, a najczęstszym jest większe ryzyko kiepskiej pogody.

Na booking.com można łatwo trafić na pułapkę związaną z ceną. Wyświetlająca się na czerwono kwota niekoniecznie musi być tą, jaką ostatecznie zapłacimy. Zawsze trzeba zwracać uwagą na informację pisaną drobnym druczkiem o ewentualnych opłatach dodatkowych, które mogą wyraźnie wpłynąć na końcowe koszty. Zazwyczaj jest to lokalny podatek, opłata klimatyczna itp.

Zielona cena nie zawsze jest tą, którą ostatecznie zapłacimy.

Zniżki na Bookingu

Po pięciu zrealizowanych na booking.com rezerwacjach uzyskamy tzw. status .genius, a wraz z nim niższe ceny w wybranych miejscach lub inne bonusy np. dodatkowy czas na wymeldowanie. Dlatego dobrze jest na samym początku założyć konto. Dodatkowo, jeżeli zarezerwuje się nocleg z linka polecającego, takiego jak np. nasz, to otrzyma się 15 euro za zrealizowaną rezerwację (i uczciwie mówiąc, my też 😉).  Nie musi to być pierwsza rezerwacja w tym serwisie. Warunek jest tylko jeden: finalna kwota powinna mieć wartość minimum 30 euro, czyli po prostu dwa razy tyle co wysokość nagrody. To akurat nie jest problem, bo większość rezerwacji wynosi zwykle więcej niż 130 zł. My korzystamy i to naprawdę działa. Ważna uwaga: żeby korzystać z booking.com potrzebna jest karta debetowa lub kredytowa.

Warto zwrócić uwagę na to, czy obiekt oferuje śniadanie w cenie. Jest to zawsze przewaga dla porównywalnych do siebie miejsc, nawet jeżeli posiłek jest skromny. Miło jest wypić z rana chociaż kawę czy herbatę, zagryzając herbatnikiem 😊. O tym, jak wygląda śniadanie często można się dowiedzieć z komentarzy gości.

Odwołanie oferty i porównanie cen

Przed dokonaniem rezerwacji trzeba się upewnić czy oferta jest możliwa do odwołania. W przypadku ofert bezzwrotnych nie ma już odwrotu – cała kwota z naszej karty zostanie nieuchronnie pobrana, nawet jeżeli zmienimy plany. Najwięcej elastyczności dają oferty z możliwością odwołania nawet dzień przed przybyciem bez żadnych opłat.

Nasza willa na Zanzibarze

Spotykane są również mieszane opcje, w których pobierany jest określony procent za odwołanie w zależności od tego, z jakim wyprzedzeniem zostanie zgłoszone. My lubimy wstępnie zarezerwować noclegi z możliwością zwrotu. W międzyczasie szukamy lepszych opcji, anulujemy poprzednie rezerwacje i robimy nowe na ich miejsce. Czasami booking.com pokazuje wyjątkowe oferty, które są oznaczone diamencikiem. Tak udało nam się zarezerwować nocleg na Zanzibarze za kilkaset złotych mniej, niż zwykle. Dlatego warto przeglądać oferty już po wstępnej rezerwacji, bo można trafić na szczególną okazję.

Polecamy również sprawdzić cenę noclegu w wybranym przez nas terminie i obiekcie na innych serwisach, korzystając np. z porównywarki Trivago. Może się okazać, że rezerwując pokój przez inną stronę będzie taniej. A jeżeli jesteśmy gotowi postarać się nieco bardziej, można skontaktować się bezpośrednio z obiektem. Nierzadko w ten sposób otrzymamy najlepszą cenę, ale stracimy jednocześnie zabezpieczenie, jakie zapewnia booking.com w razie problemów z rezerwacją (np. gwarancję zastępczego noclegu w przypadku nagłego anulowania przez obiekt, co nas spotkało kiedyś w Dubaju i serwis zwrócił nam nawet koszt połączenia telefonicznego z centrum obsługi).

Widok z pokoju nad jeziorem Como we Włoszech

Zdarza się też, że booking.com pokazuje różne ceny dla tego samego obiektu, w tym samym terminie na różnych urządzeniach – np. w aplikacji w telefonie i na stronie serwisu na komputerze.

Lokalizacja

Położenie obiektu na mapie, to drugie z najważniejszych wg nas kryteriów wyboru. Miejsca, które znajdują się blisko głównych atrakcji, pozwalające na piesze zwiedzanie sprawdzamy w pierwszej kolejności. Fajnie też jeżeli w pobliżu są jakieś ciekawe restauracje lub kawiarnie (czasami mieszczą się one w samym obiekcie).  Zaoszczędzimy wtedy na kosztach poruszania się po okolicy. Jeżeli ze względu na wysokie ceny lub brak dostępnych terminów te odpadają, w drugiej kolejności szukamy leżących przy jednej z dużych stacji transportu publicznego, z której łatwo się wszędzie dostać.

Nie bez znaczenia jest też sposób, w jaki dostaniemy się do danego miejsca. Jeżeli podróżujemy samolotem, sprawdźmy jak się przetransportujemy z lotniska do obiektu. Najczęściej najlepszą opcją jest skorzystanie z publicznego transferu w postaci pociągu czy autobusów. Zazwyczaj dojeżdżają one na główne dworce, więc dobrze by nasz obiekt znajdował się w niedużej odległości. Analogicznie jest w przypadku podróży koleją czy autokarem.

Hotel kapsułowy w Kioto w Japonii

Nieco innym przypadkiem jest poruszanie się własnym lub wypożyczonym samochodem. Wtedy koniecznie trzeba się upewnić, czy nasz obiekt dysponuje parkingiem i czy jest on dodatkowo płatny. Nierzadko z tego powodu odpadają miejsca w ścisłych centrach miast, do których wjazd autem bywa problematyczny.

W miejscach, gdzie transport publiczny nie jest dobrze rozwinięty, najwygodniejszą i najbezpieczniejszą opcją może być transfer hotelowy, z czego my korzystaliśmy np. w Tanzanii oraz Indiach.

Wszystkie powyższe informacje, w tym odległość obiektu do kluczowych miejsc w mieście, najczęściej podane są na stronie obiektu na booking.com. Jeżeli ich nie ma, to należy je sprawdzić samemu, wpisując adres np. w mapach Google lub zadając bezpośrednie pytanie gospodarzowi.

Opinie gości

Przykład oceny obiektu z podziałem na kryteria i porównaniem do ocen innych miejsc w mieście.

Ogromnym ułatwieniem przy wyborze najlepszych miejsc są opinie gości. W przypadku booking.com z zasady nie interesują nas miejsca poniżej oceny 7/10, a najlepiej żeby miały powyżej 8/10.  Wtedy mamy niemal gwarancję, że będzie co najmniej w porządku. Możemy je odsiać z gąszcza ofert przy pomocy wspomnianego już filtra po lewej stronie ekranu. Przy czym dobrze, by obiekt zarobił na taką ocenę ponad 100 opiniami gości.

Oprócz samej oceny dobrze jest poczytać konkretne komentarze. Można się z nich dowiedzieć wielu szczegółów niedostępnych w opisie oferty. Dotyczą one np. gościnności obsługi, czystości oraz wspominają o mankamentach, którymi nikt się nie chwali. Przykładowo mogą to być cienkie ściany czy położenie przy hałaśliwej ulicy. Aczkolwiek do komentarzy trzeba również mieć pewien dystans, bo nie zawsze muszą być obiektywne.

Z komentarzy można się dowiedzieć wielu szczegółów o obiekcie.

Godzina zameldowania

Często korzystając z najtańszych lotów trafiamy do celu o wczesnej lub późnej porze. Dlatego bardzo ważne jest czy w ogóle będziemy mogli się zameldować, przyjeżdżając np. o 1:00 w nocy. Nieco łatwiej jest, gdy przyjeżdżamy rano, ale pokój jest gotowy np. od godz. 13:00. Zazwyczaj możemy po prostu zostawić nasze rzeczy i wrócić później.

Hotele mają w standardzie 24-godzinną recepcję, ale inne obiekty jak hostele czy prywatne apartamenty już niekoniecznie. Ta informacja zazwyczaj jest podana na stronie obiektu. Jeżeli się okaże, że nie ma możliwości zameldowania o określonej godzinie, można spróbować dogadać się z obsługą. Pomieszczenia prywatne, których na booking.com jest coraz więcej, w ogóle nie mają recepcji i klucze otrzymujemy umawiając się na miejscu z właścicielem.

Hotel w Udajpurze w Indiach

Ważne detale

Podane wyżej kwestie są kluczowe, ale oprócz tego jest szereg innych szczegółów, które mogą mieć niemałe znaczenie jeżeli zamierzamy zatrzymać się w jednym miejscu na dłuższy czas.

Dostęp do WiFi

Dziś to jest raczej standard, ale można jeszcze trafić na miejsca, gdzie internet jest dostępny za dodatkową opłatą. Jeżeli szczególnie nam zależy na dobrym połączeniu, należy się upewnić czy w komentarzach nie powtarzają się jakieś negatywne uwagi na ten temat.

Zdjęcia pokoju  

Klikając na nazwę oferowanego pokoju na booking.com możemy zazwyczaj zobaczyć zdjęcia. Jeżeli nie tego konkretnego, to przynajmniej fotki pomieszczenia tej samej klasy. Trzeba jednak pamiętać, że najczęściej prezentowane zdjęcia są mniej lub bardziej upudrowaną wersją rzeczywistości. W realu pokój może wyglądać bardziej przyziemnie 😉

Liczba łóżek w pokoju

Podróżując z drugą połówką fajnie jest mieć wspólne łoże, gorzej jeżeli jedziemy z kolegą i na miejscu się okazuje, że nie sprawdziliśmy czy w pokoju są dwa osobne legowiska 😊

Liczba miejsc w pokoju wieloosobowym

Budżetowi podróżnicy często sypiają w hostelach i wtedy warto sprawdzić czy pokój wieloosobowy jest dla np. 14 czy 6 osób. Zwróćcie też uwagę na wielkość pokoju, bo czasami na 20m2 właściciele potrafią wstawić kilkanaście łóżek. Im mniej współtowarzyszy w pomieszczeniu tym lepiej, jeżeli zależy nam na spokojnym przetrwaniu nocy i wygodzie korzystania z łazienki, która często jest wspólna dla jednego pokoju.

Klimatyzacja i moskitiery

Jadąc w gorące miejsca dobrze jest mieć w pokoju klimatyzację. W tropikalnych, malarycznych rejonach standardem powinna być też moskitiera nad łóżkiem. Ale w innych miejscach też będzie cennym dodatkiem, gdyż latem komary są prawie wszędzie.

Ciepła woda i ogrzewanie

W Europie jest to norma, ale w tańszych obiektach w Afryce, Azji czy Ameryce Południowej już niekoniecznie. Jeżeli więc gorący prysznic jest dla nas niezbędny, poczytajmy komentarze w poszukiwaniu tej informacji lub zapytajmy o to obsługę obiektu. Podobnie jest z ogrzewaniem, które nie wszędzie występuje. Jeżeli wybieramy się zimą do kojarzących się z gorącym klimatem krajów, np. Maroka, to może przydać się grubsza kołdra. W grudniu potrafi być tam naprawdę chłodno, zwłaszcza w nocy.

Wiele pozostałych,  dodatkowych informacji można znaleźć  w zakładce Udogodnienia na stronie danego obiektu.

Karta z udogodnieniami to kolejne źródło licznych informacji o obiekcie.

W drogę!

Gdy już wybierzemy swoje idealne miejsce na nocleg, wszelkie informacje o rezerwacji można wydrukować z poziomu serwisu lub mieć je na aplikacji booking.com w telefonie. Teoretycznie najważniejszy jest numer rezerwacji. Aczkolwiek zazwyczaj podanie samego nazwiska podczas zameldowania jest wystarczające.

Mamy nadzieję, że ten poradnik pomoże osobom rozpoczynającym wojaże na własną rękę, znalezienie dobrych i przyjaznych dla portfela miejsc noclegowych. Jeżeli macie jeszcze jakieś tipy od siebie, podzielcie się nimi w komentarzach!

Tekst: JACEK

Zdjęcia: EMILKA

Jak samodzielnie i tanio przygotować podróż

Egzotyczna podróż za pół darmo – jak upolować tanie bilety do raju?

 

9 komentarzy

  1. Zazdroszczę Wam tego hotelu kapsułowego w Japonii. My byliśmy z kilkumiesiecznym dzieckiem i nam nie pozwolili. Tylko dla dorosłych. Jak dużo innych hoteli w Japonii.

Napisz komentarz