It’s rough, it’s dirty but it’s an adventure! – noclegi i jedzenie na safari

  Z uwagi na ograniczony budżet zdecydowaliśmy się na możliwie najtańszą ofertę wyjazdu na safari. Wiązało się to z pewnym dyskomfortem i zrezygnowaniem z luksusów, których można zaznać nawet w środku dziczy, uiszczając oczywiście odpowiednio wysoką opłatę. My nie odczuwaliśmy takiej potrzeby, więc bez chwili zastanowienia i żalu przyjęliśmy do świadomości nieco ascetyczny wymiar tej … Czytaj dalej It’s rough, it’s dirty but it’s an adventure! – noclegi i jedzenie na safari