Petra to obowiązkowy punkt dla każdego odwiedzającego Jordanię. To skalne miasto skrywające w sobie ponad 2000 lat historii, ogłoszono jednym z siedmiu nowych cudów świata. Jeżeli częścią Twojego planu do Jordanii jest Petra w jeden dzień, to z tego tekstu dowiesz się jak najlepiej wykorzystać ten czas.

Starożytne skalne miasto

Na początek mocno skrócony, niezbędny rys historyczny. Petra jest byłą stolicą państwa Nabatejczyków – ludu, który w starożytności zamieszkiwał tereny dzisiejszej Jordanii. Była najważniejszym ośrodkiem handlowym i kulturowym regionu. Okres jej świetności przypada na okres mniej więcej 300 lat przed i 300 lat po narodzinach Chrystusa. W roku 106 Petra została przejęta przez Rzymian, po których zostało dziś wiele śladów.

Jednak co czyni Petrę tak wyjątkową? Otóż jej najważniejsze obiekty zostały wyrzeźbione w skałach i to ich dobrze zachowane fasady stanowią dziś ikony tego miejsca. Do upadku miasta doprowadziły w znacznej mierze nawiedzające je co pewien czas trzęsienia ziemi. Unikatowa forma budownictwa musiała się oprzeć siłom natury. Opuszczona Petra była przez wiele wieków schowana przed światem. Dopiero w 1812 roku odkrył ją ponownie szwajcarski podróżnik Johann Burckhardt.

Bilety wstępu do Petry

Najlepsza opcja zakupu biletu wstępu do Petry zależy od dwóch czynników: drogi, którą się dostajemy do Jordanii oraz czasu jaki zamierzamy spędzić w tym kraju. Rozbijamy te kwestię na czynniki pierwsze w tym tekście.

Jednak zakładając, że większość osób przylatuje do Jordanii na kilka dni i swój pierwszy krok stawia na lotnisku w Ammanie., najlepszą opcją będzie zakup tzw. Jordan Pass, które jednocześnie jest wizą. W cenie 70 JOD (ok. 375 zł) wliczony jest m.in. jednodniowy bilet wstępu do Petry. Jeśli chcecie poświęcić dwa lub nawet trzy dni na samą Petrę, to koszt pakietu będzie wyraźnie wyższy (odpowiednio 75 i 80 JOD). Jordan Pass można kupić przez internet i okazywać na telefonie lub jako wydrukowaną kartkę. Wszystkie szczegóły znajdziesz w wyżej wspomnianym artykule.

Jednak co jeżeli nie kupujecie Jordan Pass, bo np. docieracie do Jordanii przez Akabę? Wówczas jednodniowy bilet wstępu będzie was kosztował 50 JOD. Ponadto, jeżeli przyjedziecie do Petry w pierwszej dobie swojego pobytu w królestwie, zapłacicie aż 90 JOD. Jednak przychodząc następnego dnia do kasy, odzyskacie 40 JOD. Zabieg ten ma na celu oczywiście utrzymać turystów w Jordanii przynajmniej na dwa dni.  Pozostałe szczegóły o cenach biletów w Petrze znajdziecie na tej stronie.

Jak się dostać do Petry?

Zdecydowanie najlepszym sposobem nie tylko dostanie się do Petry, ale w ogóle na podróżowanie po Jordanii jest wypożyczenie samochodu. Pokonanie trasy z lotniska w Ammanie do Wadi Musa (miasta przylegającego do Petry) powinno zająć niecałe trzy godziny. O wypożyczeniu samochodu w Jordanii piszemy tu. Około 100 metrów od bram Petry znajduje się całkiem spory, darmowy publiczny parking. Jeśli przyjedziecie wcześnie rano, to nie powinno być problemów ze znalezieniem miejsca.

To nie jest jednak jedyna opcja, na którą jesteśmy skazani. Alternatywy są trzy: autobus, lokalny busik i taksówka. W przypadku pierwszych dwóch, trzeba się najpierw dostać z lotniska do centrum Ammanu, np. kursującym co 30 minut autobusem. Z miasta możemy pojechać do Petry autobusem linii JETT. Odjeżdża on codziennie o 6:30. Kursy powrotne z Petry są o 16:00. Koszt biletu w obie strony dla osoby dorosłej to 11 JOD (ok. 60 zł). Słyszeliśmy też o lokalnych busikach, które ruszają w momencie, gdy wypełnią się pasażerami – nie wiemy jednak nic o cenach.

Najdroższą, ale pozwalającą na znaczną oszczędność czasu opcją są taksówki. Można się nią zabrać bezpośrednio z lotniska, ale podobno cena będzie wyższa niż gdybyśmy startowali z samego Ammanu lub pobliskiej Madaby. Cena jaką znaleźliśmy w sieci za ten wariant to 85-100 JOD za podróż w jedną stronę.

Petra w jeden dzień – plan zwiedzania

Niezależnie od sposobu dostania się do Petry, żeby móc poznać jej najpiękniejsze zakątki potrzebujemy co najmniej jednego, pełnego dnia. Oznacza to, że w Wadi Musa powinniśmy się zameldować dzień przed zwiedzaniem, tak by stawić się u bram Petry już o 6:00 rano. 

As Siq

Do serca Petry prowadzi wąska, wylana betonem droga wytyczona pomiędzy wysokimi, skalnymi ścianami. Jej nazwa to as-Siq lub po prostu Siq. Każdy kupiec przybywający do Petry musiał ją pokonać. Jednak pierwszą starożytną budowlę widać jeszcze przed wejściem na skalny szlak. Jest nią Bab al-Siq, czyli grobowiec z charakterystycznymi, piramido-podobnymi zwieńczeniami.

Siq jest długi na 1,2 kilometra. Po obu jego stronach widać dobrze zachowane kanały, którymi prowadzono wodę do centrum Petry. Na skałach wokół można obserwować niezwykła grę porannego światła.

UWAGA! Osoby starsze mające trudności z poruszaniem się lub rodzice podróżujący z małymi dziećmi mogą skorzystać na tym odcinku z przejażdżki konnym rydwanem. Normalnie odradzamy takie rozwiązanie, ale jeśli zajdzie taka konieczność, to można wykupić przejazd uzgadniając wcześniej cenę.

Skarbiec

Ikonę Petry – czyli Skarbiec – mamy okazję zobaczyć wyjątkowo szybko. Po raz pierwszy można go dostrzec w prześwicie pomiędzy skałami na końcu Siqu. Skarbiec (al Khazna) wbrew swej nazwie najprawdopodobniej pełnił funkcję grobowca.

Na placu przed fasadą turyści są zaczepiani przez miejscowych „przewodników”, którzy proponują poprowadzenie na punkt widokowy na Skarbiec. My nie skorzystaliśmy i poszliśmy samodzielnie innym, okrężnym szlakiem, o którym nieco później.

Serce Petry

Tuż za Skarbcem trafiamy do obszaru, w którym kiedyś biło serce Petry. Najpierw po lewej stronie mijamy kolejne grobowce nazywane ulicą fasad. Idąc dalej przestrzeń robi się coraz bardziej otwarta i pojawia się coraz więcej sklepów i stoisk z pamiątkami. Kolejną prominentną budowlą na trasie jest wykuty w skale teatr, który mógł pomieścić ok. 4000 widzów.

Za teatrem znajduje się coś w rodzaju centrum, gdzie można coś kupić, zjeść czy po prostu napić się herbaty lub kawy. W tym miejscu jesteśmy już około trzech kilometrów od bramy wejściowej.

Idąc dalej wzdłuż głównej ścieżki przechodzi się obok nimfeum – starożytnej fontanny, przy której rośnie 450-letnie drzewo pistacjowe. Następnie po naszej prawej stronie ukaże się rząd kolumn, a po lewej schody do ruin Wielkiej Świątyni, której powierzchnię szacuje się na 7000 m2.

Jednak nie była to najważniejsza świątynia Petry. Była nią Qasr al-Bint, której zachowane, wysokie na 23 metry ściany można podziwiać kawałek dalej.

Ad-Deir, czyli Klasztor

Po przejściu całego, 8-kilometrowego głównego szlaku zaczynają się schody 😉. Dosłownie i w przenośni, ponieważ od tej pory płaska i wygodna droga zamienia się w wąski szlak (Ad-Deir/ Monastery trail), prowadzący do góry.

Wysiłek na dystansie 1,25 kilometra jest jednak opłacalny. Na samym końcu Petry znajduje się tzw. Klasztor, który jest naszym zdaniem najbardziej imponującą strukturą w całym parku archeologicznym. Jego fasada jest stosunkowo podobna do Skarbca, jednak wyraźnie większa. Monumentalności budowli dodaje jej malownicze położenie wokół górskiego krajobrazu.

Na jednej z okolicznych półek skalnych zjedliśmy chyba najbardziej wyjątkowe śniadanie w naszym życiu, pomimo że samo jedzenie było skromne.

Top of the World View

Mogłoby się zdawać, że Klasztor to ostatnie miejsce na szlaku. Nie dajcie się jednak zwieść. Kawałeczek powyżej znajduje się kres masywu górującego nad Petrą z absolutnie zachwycającymi widokami. W prowizorycznym sklepiku można rozsiąść się na wygodnych poduszkach, raczyć się pyszną herbatą z miętą i podziwiać krajobrazy, których nigdy już nie zapomnicie.

Droga z jednego końca Petry na drugi to około 10 km i jej przejście średnim tempem zajęło nam około czterech godzin.

Punkt widokowy na Skarbiec

Czas ruszyć w drogę powrotną. Po godz. 10-11 na szlaku do Klasztoru jest już znacznie więcej ludzi (oraz osłów). Z kolei na głównym szlaku na dole są już prawdziwe tłumy.

Pozostały czas wykorzystamy na wspinaczkę na punkt widokowy na Skarbiec. Szlak (al-Khubtha trail) rozpoczyna się we wspomnianym wcześniej centrum Petry, pomiędzy nimfeum a teatrem. Na jego początku mijamy zespół czterech grobowców królewskich, do których warto zajrzeć choćby po to by zobaczyć, jaką różnorodnością kolorów cechuje się wnętrze skał, z których zbudowano miasto.

Po drodze są też dwa punkty z dobrym widokiem na teatr. Cała trasa, którą określilibyśmy jako średnio-trudną, wynosi 1,75 km, z których zdecydowaną większość pokonuje się pod górę. Na jego końcu znajduje się polowy bar z ciepłymi i zimnymi napojami. Z jego wnętrza rozpościera się widok na Skarbiec i jeżeli chcemy sobie zrobić zdjęcie, trzeba będzie coś zamówić. Na szczęście ceny są rozsądne, a i miło napić się czegoś chłodnego po takiej wędrówce 😊.

Tą samą drogą schodzimy ponownie do centrum Petry, a następnie, na miękkich już nogach, głównym szlakiem do wyjścia.

Ile godzin zajmuje Petra w jeden dzień?

Łączny dystans do pokonania na wyżej opisanej trasie to 14 kilometrów. Wliczając czas na różne postoje, robienie zdjęć i przedłużony relaks przy punktach widokowych spędziliśmy w Petrze około 10 godzin. Nasz marsz nie był prowadzony w szybkim, ale za to równym tempie.

Na obejście wszystkich dostępnych w Petrze szlaków, jeden dzień to zdecydowanie zbyt mało. Nasza opcja wydaje nam się jednak optymalna dla większości zwiedzających. Chcąc poznać każdy zakamarek Petry trzeba poświęcić co najmniej dwa, a może nawet i trzy dni.

Jak się przygotować na zwiedzanie Petry?

Chyba najważniejszą rzeczą, którą należy ze sobą zabrać jest wygodne obuwie. Chodzenia po Petrze jest sporo, nawet jak się przejdzie tylko głównym, 8-kilometrowym szlakiem. Wybierając się dodatkowo na ścieżki prowadzące do góry, konieczne będą buty trekkingowe.

Jeżeli chodzi o ubiór to sprawdzi się ogólnie pojęta odzież turystyczna i dobrze mieć ze sobą opcje na różne warunki pogodowe. Nasz organizm na pewno doceni też nakrycie głowy, które ochroni zarówno przed słońcem, jak i wiatrem w wyższych partiach.

Ważna jest kwestia przygotowania fizycznego. Jeżeli nie czujecie się na siłach, macie jakieś kontuzje bądź inne ograniczenia zdrowotne, przejście opisanej trasy będzie trudne lub wręcz niemożliwe. W takim wypadku trzeba się ograniczyć do głównego szlaku, który nie jest wymagający kondycyjnie.

Oczywiście jak podczas każdego trekkingu trzeba mieć przy sobie wodę i coś do zjedzenia. Nie musi to być pełen prowiant, jako że na terenie Petry znajduje się kilka restauracji – głównie w centrum, ale jest też jedna przy Klasztorze.

Szlaki w Petrze

Zwiedzający Petrę mają do dyspozycji aż 8 szlaków.  Trasy są o różnym stopniu trudności, więc każdy może dobrać coś na miarę swoich możliwości.  My przeszliśmy tylko kilka z nich. Być może pokonanie wszystkich w ciągu jednego dnia jest wykonalne, ale w sprinterskim tempie. Nie chcieliśmy zaliczać kolejnych miejsc z mapki, tylko chłonąć atmosferę skalnego miasta. Poniżej lista szlaków w Petrze i orientacyjny czas przejścia podanych dystansów.

  1. Mail Trail – 8 km, 3,5-4 h
  2. Al-Khubtha Trail – 3,5 km, 2,5-3 h
  3. High Place of Sacrafise Trail – 3 km, ok. 3,5 – 4 h
  4. Ad-Deir (Monastery) Trail – 2,5 km, 2,5- 3 h
  5. Umm al-Biyara Trail –  4 km, 3,5-4 h
  6. Jabal Haroun Trail –7,5 km, 5-6 h
  7. Sabra Trail –  10 km, 6-7 h
  8. Al-Madras Trail – 1,5 km, 1,5 h

Przy samym wejściu dobrze jest poprosić o mapkę, która zawiera również podstawowe fakty o poszczególnych atrakcjach. Znajdziecie na niej również informację mówiącą, że niektóre szlaki w tym np. Ad-Deir (Monastery) Trail wymagają przewodnika. W rzeczywistości jednak tylko garstka odwiedzających korzysta z takiej usługi i ten rzekomy obowiązek nie jest w żaden sposób sprawdzany  – przynajmniej na wspomnianym wyżej szlaku.

Tutaj znajdziecie tę mapkę w wysokiej rozdzielczości.

TEKST: Jacek

ZDJĘCIA: Emilka

Skoro Petrę mamy już odwiedzoną, to zapraszamy także na podróż po innych zakątkach Jordanii oraz zachęcamy do poznania naszej skarbnicy informacji dla wszystkich, chcących odwiedzić ten piękny kraj. Linki do tekstów:

Morze Martwe w Jordanii – darmowe plaże i najlepsze punkty widokowe

Pustynia Wadi Rum w jeden dzień – plan wycieczki

Wadi Rum w Jordanii – samodzielnie czy z biurem?

Pustynia Wadi Rum w Jordanii – jak, gdzie, kiedy i za ile?

Droga Królewska w Jordanii – punkty widokowe na King’s Highway

Czy Jordania jest bezpieczna? Bezpieczeństwo w Jordanii

Gdzie spać w Jordanii? Tanie noclegi w Jordanii

Wypożyczenie samochodu w Jordanii – porady i ceny

Tydzień w Jordanii – gotowy plan podróży

Aktualne ceny w Jordanii 2019. Ile kosztuje tydzień w Jordanii?

Podróż do Jordanii na własną rękę – jak się przygotować?

Wiza do Jordanii 2019 + Jordan Pass w praktyce

Co zjeść w Jordanii? Kuchnia jordańska

Pamiątki z Jordanii – co warto przywieźć?

 

7 komentarzy

  1. Szkoda, że nie wybieram się do Jordanii. Twój przewodnik byłby idealny 🙂 nie mniej miejsce piękne i zawsze chciałam się do niego wybrać. Może kiedyś.

  2. Wspaniale widoki. Nasza planeta jest taka piękna. Dziękuję Ci, że pokazałaś tutaj kawałek wyjątkowości naszego świata 🙂

  3. Szał, jaki panuje ostatnio na Jordanię, absolutnie mnie intryguje. Chyba jestem jedną z nielicznych osób, która tam nie była i się nie wybiera 😉

  4. Bardzo dobry poradnik. Dodam tylko że można machnąć więcej w mniej lekko podkręcając tempo. Do tego jak znajdziecie odpowiedniego „przewodnika” to można zobaczyć skarbiec z drugiej strony 😉

    • To prawda. Nie ukrywamy w tekście, że oprócz intensywnego zwiedzania, chcieliśmy też tak zwyczajnie nacieszyć się tym miejscem w spokoju. Bez żalu popijaliśmy niespiesznie herbatkę z widokiem na majestatyczne góry :).
      O, a to ciekawe. Napiszesz coś więcej o tym?

Napisz komentarz