Tag

Szwecja

Browsing

Samowie – cztery kraje, jeden lud

Jestem przekonana, że zdecydowana większość z Was nie miała do tej pory pojęcia o istnieniu  ludu Samów. W zasadzie nie jest to zaskakujące. Ja również żyłam w tej niewiedzy do momentu, w którym trzy lata temu zaczęłam studiować filologię szwedzką i na jednym z przedmiotów – a dokładnie krajoznawstwie szwedzkim – mogłam po raz pierwszy zetknąć się z ich kulturą. Jedne zajęcia w zupełności wystarczyły, żeby rozbudzić we mnie fascynację ludem Północy, którzy żyje w zgodzie z naturą. Nie przyszłoby mi wtedy do głowy, że w niedalekiej przyszłości znajdę się w miejscu od tysiącleci zamieszkiwanym  przez Samów oraz zyskam niepowtarzalną szansę poznania ich życia i zwyczajów z bliska. Dziś, 6 lutego obchodzone jest Samernas national dag, czyli Święto Narodowe Samów. To szczególna okazja, podczas której warto dowiedzieć się interesujących faktów i ciekawostek na temat tego ludu. Kim są Samowie? Ludy tubylcze zamieszkują około 90 krajów na świecie. Samowie są jedynym,…

Zima w Laponii – 12 powodów za

Zimno od zawsze napawało mnie szczerym przerażeniem i nieskrywaną antypatią. Unikałam go jak najgorszego zła. Marzenie o dotarciu do Laponii wydawało się być w tym kontekście nieco absurdalnym i niezrozumiałym pomysłem. Do momentu w którym dostałam stypendium naukowe w północnej Szwecji… 😉 Zima w Laponii przed którą wszyscy tak bardzo mnie ostrzegali okazała się być najpiękniejszą jaką kiedykolwiek przeżyłam! Spodobała mi się tak bardzo, że zamiast na kilka miesięcy, zostałam tam na prawie rok… 🙂 Mogę wymienić co najmniej kilkadziesiąt powodów dla których naprawdę warto odwiedzić tę krainę, ale w tym tekście ograniczyłam się do 12-stu,  które uznałam za totalne naj z najlepszych. Kto nie chciałby chociaż raz przeżyć tych wszystkich unikalnych rzeczy?    1.  Zorza polarna Zorza polarna widzialna jest już od połowy sierpnia do początku kwietnia, co oznacza, że można ją podziwiać na niebie przez niemal 7 miesięcy w roku! Zdecydowana większość podróżujących planuje polowanie na magiczne światło Północy na okres zimowy, kiedy noce…

Jak robić zdjęcia zorzy polarnej?

Zobaczenie tańczącej zorzy polarnej choć raz w życiu jest niewątpliwie jednym z największych, podróżniczych marzeń, jakie można mieć. Magiczne, nieprzewidywalne i zupełnie unikalne zjawisko hipnotyzuje każdego, kto na nie spojrzy. Uchwycenie go na zdjęciu, choć wymaga spełnienia pewnych warunków, wcale nie jest zarezerwowane tylko dla profesjonalnych fotografów. Każdy może spróbować 🙂 ! Na podstawie swoich doświadczeń zebranych podczas wielu nocy, które spędziłam na polowaniu na aurora borealis, mieszkając w szwedzkiej Laponii napisałam poradnik o tym, jak robić zdjęcia zorzy polarnej. Przeczytajcie i pędźcie na nocne, fotograficzne safari! Bez statywu ani rusz! Do uwiecznienia zorzy polarnej na zdjęciu niezbędny będzie możliwie najstabilniejszy statyw. Aparat trzeba ustawić na długie naświetlanie, stąd każde, nawet najdrobniejsze poruszenie poskutkuje nieostrym obrazem. W celu ograniczenia drgań do minimum najlepiej będzie kupić wężyk spustowy. To rodzaj małego pilocika, który umożliwia zrobienie zdjęcia bez konieczności dotykania lustrzanki. Trochę jak samowyzwalacz, ale jeszcze lepszy :). Czasami wiatr jest tak…

Czy warto odwiedzić Laponię jesienią? – 6 powodów za

Na pytanie czy warto odwiedzić Laponię odpowiedź może być tylko jedna. Wszak niewiele jest równie dzikich i urzekająco pięknych zakątków w Europie. Jednak to, kiedy jest najpiękniejsza i w jakim okresie oferuje najwięcej pozostaje już kwestią sporną. Wiele zależy od indywidualnych preferencji, którymi każdy z nas kieruje się podczas wybierania celu i terminu wyjazdu. Jeśli wciąż zastanawiasz się czy warto odwiedzić Laponię to pozwól, że pomogę Ci rozwiać te wątpliwości – zdecydowanie warto. A jeśli zastanawiasz się czy warto odwiedzić Laponię jesienią, to przeczytaj ten tekst. Znajdziesz w nim 6 solidnych argumentów, dzięki którym ta pora roku może okazać się dla Ciebie dla najlepszą :). Zorza polarna Najsilniejsze i najbardziej spektakularne pokazy zorzy polarnej, jakie dane mi było podziwiać w trakcie mieszkania w Laponii miały miejsce właśnie jesienią. Wyjątkowo przejrzyste niebo stwarzało fantastyczne warunki do obserwowania tego zjawiska niemal przez całą noc. Spektakle zaczęły się już końcówką sierpnia i rozpieszczały…

Zorza polarna – gdzie, kiedy i jak ją zobaczyć?

Wbrew pozorom nie wystarczy zamieszkać na odpowiednio wysokiej szerokości geograficznej, by każdej nocy, przez ponad pół roku delektować się tańczącym na dobranoc światłem Północy. Trzeba na nie najpierw zapolować. Zorza polarna to wciąż nieodgadnione i zupełnie nieprzewidywalne zjawisko, które wymaga określonych warunków atmosferycznych, żeby mogło być widoczne dla ludzkiego oka. Jak powstaje zorza polarna? Zorza polarna jest bezpośrednio związana z aktywnością Słońca, więc jeśli ta jest wystarczająco silna, to prawdopodobieństwo jej zobaczenia również wzrasta. Innym, w zasadzie niezbędnym warunkiem jest bezchmurne niebo. Z doświadczenia wiem, że nawet jeśli prognozowane są wyjątkowo silne burze magnetyczne, a horyzont otula mgła przybierająca postać charakterystycznego zimą mleka, to nie zobaczy się nawet przebłysku zielonej poświaty. I odwrotnie – jeśli aktywność Słońca jest słaba, a zorza ma być ledwo widoczna – to przy bezchmurnym niebie mimo wszystko z dużą dozą prawdopodobieństwa zobaczy się jej taniec. Czasami nawet pomimo chmur zorza potrafi się przez nie przebić.…

Znaczenie zorzy polarnej

Zorza polarna od zawsze fascynowała i hipnotyzowała każdego, kto na nią spojrzał. Mieszkańcy krajów, w których światło Północy pojawiało się regularnie, próbowali od wieków zrozumieć i zinterpretować to przedziwne, w żaden sposób nie dające się przewidzieć zjawisko. Stąd też na przestrzeni lat powstało wiele teorii, które wyjaśniały znaczenie zorzy polarnej. Przeczytajcie jak bardzo abstrakcyjne bywały niektóre z nich… 🙂 Sama nie mogę zdecydować się, która rozśmieszyła mnie najbardziej. Grenlandia Dla rodzimych ludów największej wyspy świata ­– Grenlandii – zorza polarna była manifestacją duchów tragicznie zmarłych niemowląt. Widok tańczących na niebie świateł świadczył o tym, że duchy czują się szczęśliwie, zaś ich brak sugerował, że ogarnia je smutek. Nierzadko, by pocieszyć dziecięce dusze, grenlandzcy Inuici wznosili ku niebu oklaski i gwizdy. Inne, dość osobliwe wierzenie, mówiło o tym, że zorza polarna to duchy zmarłych, grające w piłkę czaszką morsa… Szwecja Zorza polarna w Szwecji mogła być uosobieniem zarówno dobra jak i zła.…

Malina moroszka – prawdziwe złoto Północy

Najbardziej lubi torfowiska i bagna, choć równie dobrze odnajduje się w otoczeniu gór. Jest bardzo wrażliwa na warunki atmosferyczne. Nie przepada za intensywnym deszczem, ale równie mocno nie cierpi suchoty. Jej największym wrogiem jest mróz. Szczególnie upodobała sobie Laponię, jednak pojawia się także w leżących bardziej na południu rejonach Skandynawii. Na imię jej malina moroszka. Czym różni się malina moroszka od zwykłej maliny? W południowej Szwecji dojrzała malina moroszka gotowa jest do zbioru w drugiej połowie lipca. Na północy kraju ta granica czasowa przesuwa się do połowy sierpnia. Bardzo krótki sezon sprawia, że malina nordycka (to jej drugie imię) jest bardzo drogim i cennym towarem, uznawanym w wielu kręgach za narodowy przysmak. Kiedy nam czerwony kolor owoców kojarzy się z soczystym, dojrzałym wnętrzem, tutaj świadczy o czymś zupełnie przeciwnym. Gotowa do zjedzenia malina moroszka jest w… żółtym, wpadającym w pomarańcz kolorze.  Dojrzały owoc jest miękki, ale nie tak delikatny i…

„Ekspedycja. Historia mojej miłości” – recenzja

Intrygująca. Tak opisałabym książkę szwedzkiej autorki Bei Uusmy, gdybym była zmuszona ograniczyć się do jednego słowa. Ale nie jestem, a o tej pozycji można mówić długo i pięknie. Przede wszystkim dlatego, że „Ekspedycja. Historia mojej miłości” wydana przez Wydawnictwo Marginesy zasługuje na zdecydowanie więcej niż jeden, nawet najlepszy komentarz. Niespodziewana lektura Kiedy dostałam powiadomienie, że czeka na mnie przesyłka do odbioru, nie wiedziałam do końca, co w niej znajdę i czego właściwie powinnam się spodziewać. Byłam tym faktem tak podekscytowana, że tuż po odbiorze, nie opuszczając jeszcze poczty rozpakowałam ją i zanurzyłam w niej zniecierpliwione ręce. Wyłowiłam ciężką, błękitną książkę, którą z lekką podejrzliwością momentalnie zaczęłam lustrować. Zarówno autorka, jak i tytuł nie budził żadnych skojarzeń. Dopiero gdy spojrzałam na krótką notkę biograficzną pisarki i rzeczowy opis książki, zrozumiałam, że nie została przypadkowo do mnie wysłana. Szwedka pisząca o wyprawie do Arktyki. To musiało być dobre. Mimo palących obowiązków nie…

Atoklinten – święta góra Samów

Jest w górach coś niezaprzeczalnie pięknego i kojącego. Jakaś tajemnicza siła, która pcha nas na sam szczyt, pomimo że ciało odmawia już posłuszeństwa i błaga o odrobinę odpoczynku. Góry niezależnie od swojej wysokości hipnotyzują, przyciągają jak najlepszy magnes. Dla mnie nie stanowią celu samego w sobie. To możliwość obcowania z naturą i wędrówkę w ciszy cenię w nich sobie najbardziej. Mieszkałam w szwedzkiej Laponii prawie rok. W ciągu tego czasu zdążyłam dotknąć wielu drzew i wysłuchać opowieści okolicznych ptaków. Zobaczyłam najpiękniejszy spektakl Matki Natury w postaci tańczącej na niebie zorzy polarnej i dywan gwiazd układających się w Drogę Mleczną. Głaskałam renifery i spałam w igloo. I choć podjęłam pewne próby, nie znalazłam jeszcze bazy św. Mikołaja… 😉 Zyskałam jednak coś cenniejszego. Moje miejsce w Laponii. Położona w Szwecji góra Atoklinten znajduje się w niewielkiej odległości od norweskiej granicy. Masyw leży 30 km od Tärnaby, które z roku na rok zyskuje sobie…

Icehotel 365 – pierwszy całoroczny hotel z lodu

Zima w środku lata Obok najpopularniejszego na świecie hotelu zbudowanego wyłącznie z lodu i śniegu (koniecznie zobaczcie go TUTAJ! 🙂 powstało w tym roku coś jeszcze bardziej spektakularnego. Pierwszy na świecie PERMANENTNY hotel z lodu! Icehotel 365 będzie stał okrąglutki rok oferując prawdziwie mroźne przeżycia w samym środku lata. Oprócz pełnych sztuki i luksusowych apartamentów z prywatną łazienką i sauną, do dyspozycji gości jest też lodowy bar, w którym nawet najdrobniejsze detale zostały stworzone z naturalnych surowców w postaci śniegu i lodu. W budowli umieszczono również pracownię rzeźbiarską. Hotel zasilany będzie energią słoneczną czerpaną z baterii o powierzchni 875 m2. Jest to prawdziwy strzał w dziesiątkę, bo podczas lata słońce świeci na tej szerokości geograficznej niemal 24 godziny na dobę! Źródło: www.icehotel.com Ceny noclegu w Icehotel 365 Osoby pragnące spędzić noc w tym niezwykłym hotelu mogą wybrać między 9 luksusowymi apartamentami z własną łazienką i sauną oraz 11 apartamentami wypełnionymi lodową…