Wielkie Księstwo Luksemburga, podobnie jak inne mikropaństwa w Europie nie jest najpopularniejszym kierunkiem na podróż. Może to nawet dobrze, bo nie zalała go jeszcze fala turystów, z którymi borykają się leżące w pobliżu miasta takie jak Paryż czy Bruksela. Ja widzę w nim bardzo duży potencjał i cieszę się, że nareszcie mogłam przekonać się o jego nieprzeciętnym uroku. Ty też powinieneś dać mu szansę, gwarantuję Ci, że nie pożałujesz 😊. W przygotowaniu podróży do Wielkiego Księstwa Luksemburga pomoże Ci poniższy tekst „Tanie zwiedzanie Luksemburga – porady dla oszczędnych”.

 Ceny w Luksemburgu

 Luksemburg zawsze kojarzył mi się z zamożnym, dobrze rozwiniętym państewkiem, które nie sprzyja niskobudżetowym podróżom. Wykonane w 2018 roku przez Eurostat badania pokazały, że obywatele Luksemburga cieszą się najwyższą płacą minimalną w całej Unii Europejskiej. Najniższa pensja na poziomie 1999 euro (8585 zł) jest dość imponująca w porównaniu do 503 euro (2160 zł), które dostaje się w Polsce. Zazwyczaj wysokie zarobki przekładają się na wyższe koszty życia, więc obawiałam się, że tanie zwiedzanie Luksemburga nie jest możliwe. W rzeczywistości jednak przeżyłam miłe zaskoczenie 😊. Tym bardziej, że ceny były korzystniejsze niż w Niemczech, gdzie przebywałam na stypendium. Obowiązującą walutą w Luksemburgu jest oczywiście euro. Monety można poznać po napisie „Lëtzebuerg”, który jest nazwą państwa w języku luksemburskim.

Przykładowe ceny w Luksemburgu:

Mała pocztówka – 0,50 euro
Duża pocztówka – 1 euro
Znaczek pocztowy do Europy – 0,95 euro
Magnes – 4 euro
Jeden nocleg w hostelu Youth Hostel Luxembourg City ze śniadaniem – 25 euro
Tradycyjna zupa luksemburska w stolicy Luksemburga – 7,10 euro
Bilet na komunikację miejską ważny przez 2 godziny – 2 euro
Całodniowy bilet na komunikację miejską – 4 euro
Małe, lokalne piwo Diekirch w pubie w centrum Luksemburga – 3,5 euro
Ulgowy bilet wstępu do zamku w Vianden – 4,5 euro
Normalny bilet wstępu do zamku w Vianden – 7 euro
Wino mozelskie z Luksemburga Domaines Vinsmoselle 750 ml w supermarkecie w centrum Luksemburga – 5,45 euro  – warto przywieźć w ramach pamiątki z Luksemburga
Normalny bilet wstępu do muzeum sztuki współczesnej Mudam w stolicy Luksemburga – 9 euro

Nie można powiedzieć, że jest tanio, aczkolwiek ceny w Luksemburgu plasują się na normalnym poziomie na tle innych krajów w strefie euro.

Pamiątki z Luksemburga – z lewej magnes, z prawej naszywki

Transport w Luksemburgu

Siatka połączeń komunikacji miejskiej w Luksemburgu jest na tyle dobrze rozwinięta, że nie ma problemu z dostaniem się w różne zakątki księstwa. Do kupienia jest kilka rodzajów biletów, ale dwa podstawowe to:

Bilet krótkookresowy: jest ważny przez dwie godziny od momentu skasowania i kosztuje 2 euro.

Bilet całodniowy: jest ważny od momentu skasowania, do godziny 4 rano następnego dnia, więc nie jest całodobowy. Kosztuje 4 euro.

Bilety można kupić bezpośrednio u kierowcy, w automacie lub w punkcie informacji turystycznej. Najwygodniejszym sposobem jest ściągnięcie na telefon specjalnej aplikacji, którą można znaleźć na oficjalnej stronie transportu publicznego w Luksemburgu: https://www.mobiliteit.lu/. Wtedy wystarczy kupić online odpowiedni bilet i pokazać go w trakcie kontroli. To jest zdecydowanie najlepszy sposób na tanie zwiedzanie Luksemburga.

Warto wspomnieć, że na takim bilecie można przejechać całe księstwo, korzystając też z regionalnych pociągów. Co ciekawe, konduktor nie zeskanował wirtualnego biletu, a jedynie dotknął ekranu telefonu, na którym pojawił się zielony ptaszek. Gdyby bilet był nieważny, prawdopodobnie na wyświetlaczu pokazałby się czerwony krzyżyk. Program pokazuje też przez ile godzin bilet będzie jeszcze ważny, dlatego nie trzeba się martwić, że zapomni się o zakupie nowego. Aplikacja jest również bardzo praktycznym narzędziem ze względu na wyszukiwarkę połączeń, która znacząco ułatwia podróżowanie po Luksemburgu. Wystarczy wpisać początkowy przystanek, ulicę lub miejsce, zaznaczyć cel do którego się zmierza i już wyskakuje cała lista połączeń z ewentualnymi opóźnieniami włącznie. Trasę przejazdu można też sprawdzić na stronie bez posiadania aplikacji.

Jedynym, co może wydawać się dość kłopotliwe, jest zorientowanie się w kierunkach jazdy autobusów. Czasami w jednym punkcie znajduje się kilka przystanków i nie do końca wiadomo z którego odjeżdża ten, którego się szuka. Poza tym elektroniczne tablice lubią wprowadzać w błąd, pokazując złą godzinę odjazdu. Centrum miasta i najważniejsze atrakcje Luksemburga (stolicy, nie księstwa 😉) można obejść pieszo.

Gdzie spać w Luksemburgu?

Początkowo byłam przerażona, kiedy w serwisie booking.com i Airbnb sprawdziłam ceny noclegów w Luksemburgu. Nie zamierzałam płacić kilkuset złotych za jedną noc, więc zaczęłam szukać jakiejś sensownej alternatywy. W ten sposób trafiłam na Youth Hostel Luxembourg City. Noc w 6-osobowym pokoju ze śniadaniem kosztowała 25 euro. Biorąc pod uwagę fakt, że najtańszy nocleg w dormie w Bonn, gdzie do niedawna mieszkałam, kosztuje minimum 30 euro, to cena luksemburskiego hostelu wydała mi się dość atrakcyjna. Tym bardziej, że dzięki karcie ESN Card mogłam założyć konto w mającym hostele na całym świecie serwisie Hostelling International i uzyskać 10% zniżki. Okazuje się, że tanie zwiedzanie Luksemburga jednak jest możliwe :).

Budynek w prawym, dolnym rogu obok mostu kolejowego to pewnie jedyny hostel w Luksemburgu. 

Można wybrać spośród pokojów koedukacyjnych,,  dla kobiet lub dla mężczyzn. Niektóre pokoje mają dostępną łazienkę w pokoju, za którą trzeba dopłacić 1 euro. Pozostałe mają wspólne prysznice i toalety na korytarzu. Wliczone w cenę śniadanie składa się z żółtego sera, wędliny, różnych rodzajów dżemów, nutelli, białego serka, mleka, płatków śniadaniowych i świeżego pieczywa. Jest dość skromne, ale zawsze można coś przekąsić rano i napić się kawy. Przy zameldowaniu otrzymuje się kartę z kodem na wifi za którą pobierany jest depozyt w wysokości 2 euro. Jeśli jej nie zgubisz, dostaniesz pieniądze z powrotem.

Niepodważalnym atutem hostelu jest jego położenie. W zaledwie 15 minut można dostać się do muzeum sztuki nowoczesnej MUDAM i filharmonii. Podobna odległość jest też do Place d’Armes i deptaku Chemin de la Corniche.

Rada: Zarezerwuj nocleg z wyprzedzeniem, bo pokoje w prawdopodobnie jedynym hostelu w Luksemburgu znikają w ekspresowym tempie. Jeśli na Bookingu nie będzie już miejsc, możesz spróbować bezpośrednio na stronie Youth Hostel Luxembourg City lub na stronie Hostelling International.

Gdzie zjeść w Luksemburgu?

Na kawę koniecznie wybierz się do muzeum sztuki nowoczesnej MUDAM. Tamtejsza kawiarnia jest obłędna! Ceny jak na charakter miejsca i doświadczenia są przyzwoite. Za czarną kawę trzeba zapłacić 3 euro, zaś za białą i za cappuccino 3,50 euro. W menu można znaleźć różne, ciekawe smakołyki jak sok z winogron z nad rzeki Mozeli, czy lokalne wino riesling. Godziny otwarcia kawiarni i menu znajdziesz pod tym linkiem: https://www.mudam.lu/en/le-musee/boutique-cafe/.

Jeśli masz ochotę na coś typowo luksemburskiego, to wybierz się do A La Soupe na 9 Rue Chimay w centrum Luksemburga. Wśród wielu rodzajów zup, znajdziesz tam też tradycyjną zupę luksemburską, która jest uznawana za potrawę narodową. Bouneschlupp, bo tak się nazywa, składa się przede wszystkim z zielonej fasolki szparagowej i boczku(który ja wyławiałam łyżką i wrzucałam koledze do talerza). Sama zupa kosztuje 7,10 euro, ale można ją połączyć w zestaw:

– kanapka/napój/deser + zupa dnia za 8,90 euro

– kanapka +zupa dnia +napój/deser za 10,90 euro

-zupa dnia + deser dnia za 7,50 euro

Menu zmienia się codziennie, ale zupa luksemburska jest stałą pozycją w karcie.

Skoro znasz już sposoby na tanie zwiedzanie Luksemburga, to sprawdź też jak najlepiej dostać się do księstwa:

Jak dostać się do Luksemburga? Gotowe trasy i ceny z Polski i Europy

10 komentarzy

  1. Choć nie wybieram się do Luksemburga, to z przyjemnością przeczytałam mini przewodnik.
    Bardzo czytelny i konkretny.
    Serdeczności od Katarzyny 🙂

  2. Wow, nie wiedziałam, że w Luksemburgu zarabia się aż tak dobrze! 1999 EUR brzmi świetnie 😀 A ceny nie są aż tak straszne, jak można by się było spodziewać… Fajnie, że piszesz o tej karcie ESN Card – nie znam patentu, będę pamiętać!

    • globfoterka Reply

      I co najlepsze, to jest płaca minimalna :). Ceny mnie nawet zaskoczyły, bo 4 euro za możliwość jeżdżenia po całym kraju przez jeden dzień jest bardzo korzystna. Dzieki tej karcie mam też zniżki na Ryanaira, Flixbusa i parę innych rzeczy. Ale głównie studenci mogą ją dostać, ja kupiłam na Erasmusie.

    • globfoterka Reply

      Życzę w takim razie świetnej podróży! 🙂 Wpadnij jeszcze na bloga, niedługo pojawi się kolejny tekst, tym razem o tym co warto zrobić i zobaczyć w Luksemburgu.

Napisz komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.