Jak w przypadku wielu wysp, najlepszym sposobem na zwiedzanie Zanzibaru jest wypożyczenie samochodu. Droga z północnego krańca wyspy na jej południowy koniuszek wynosi nieco ponad 100 kilometrów. Kilka dni powinno więc wystarczyć na objechanie całego obszaru i dotarcie także do tych mniej znanych, trudniej dostępnych zakątków. Decydując się na tę opcję warto mieć na uwadze kilka rzeczy.

Is police in Zanzibar good? Yes, yes!

Obcokrajowcy chcący legalnie prowadzić samochód na Zanzibarze powinni uzyskać stosowne pozwolenie. Na szczęście nie musimy osobiście fatygować się w tej sprawie do żadnego urzędu. Tę formalność można załatwić za pośrednictwem firmy wypożyczającej nam samochód – w naszym przypadku wystarczyło przed przyjazdem przesłać zdjęcie prawa jazdy. Koszt takiego pozwolenia to $10. Wręczono je nam przy odbiorze samochodu i polecono mieć ze sobą za każdym razem, gdy wyruszaliśmy w trasę.

Jeżeli chodzi o kontrole policyjne to w ciągu trzech dni spotkała nas ona raz – choć samą policję na ulicach widzieliśmy częściej. Kontrola była przyjazna, nie poproszono nas nawet o dokumenty, a policjant po naszej twierdzącej odpowiedzi na pytanie „is police in Zanzibar good?” puścił nas z uśmiechem w dalszą drogę. Wcześniej dostaliśmy też instrukcję od wypożyczalni, że w przypadku próby wyłudzenia od nas pieniędzy przez policję, powinniśmy od razu skontaktować się z firmą. Łapówkarstwo to duży problem w Tanzanii.

Lewostronny zawrót głowy

Na Zanzibarze, jak i w reszcie Tanzanii, obwiązuje ruch lewostronny. Dla mnie to była całkowita nowość i musiałem przejechać nieco kilometrów, zanim przyzwyczaiłem się do tego systemu. Grunt to zachować wyjątkową czujność i skupienie – szczególnie przy skrętach w prawo. Utrudnieniem jest odmienna kultura jazdy w Afryce, gdzie każdy jedzie po prostu tam, gdzie się zmieści. Bywa więc ciasno, ale dotyczy to głównie Zanzibar City, a wielu lokalnych kierowców nabiera wyrozumiałości dla przerażonego mzungu za kółkiem 😊.

Na co uważać jeżdżąc po Zanzibarze?

Przemierzając drogi poza miastem trzeba zachować szczególną ostrożność ze względu na pieszych oraz rowerzystów poruszających się skrajem szos. Jest ich znacznie więcej niż u nas. Rada ta jest jeszcze bardziej istotna w przypadku prowadzenia po zmroku. Odblaski to raczej rzadkość, a większość dróg jest nieoświetlona. Z tego powodu zalecam unikanie nocnej jazdy i wykorzystywanie dnia do przemieszczania się.

Limit prędkości na Zanzibarze

Źródła internetowe podają różne limity prędkości obowiązujące na Zanzibarze, podam więc te, o których nas poinformowała firma wypożyczająca samochód – 40 km/h w terenie zabudowanym i 50 km/h w terenie niezabudowanym. Na niektórych stronach można znaleźć informacje o tym drugim limicie w wysokości 80 km/h. W każdym razie nie ma co szarżować, tym bardziej, że drogi choć są w ogólnie zadowalającym stanie, bywają raczej wąskie i miejscami wyboiste. Do każdej głównej miejscowości dojedziemy po asfalcie. Wjeżdżając w głąb wiosek lub w boczne dróżki można natrafić na piaskową lub ziemną nawierzchnię.

Ile kosztuje wynajem auta na Zanzibarze?

Po małym rozeznaniu w internecie zdecydowaliśmy się na skorzystanie z wypożyczalni Zancars. Wszelkich ustaleń dokonaliśmy z nimi drogą mailową, w tym podpisania umowy. Za każdy dzień wypożyczenia trzydrzwiowej Toyoty RAV4 drugiej generacji zapłaciliśmy $25. Autko dostaliśmy w wersji z automatyczną skrzynią biegów, co zdaje się być powszechnie spotykane na Zanzibarze. Zatem jeżeli nie mieliście wcześniej do czynienia z automatem, dobrze jest się zawczasu zapoznać z kilkoma prostymi zasadami obsługi skrzyni tego typu.

Samochód odebraliśmy na lotnisku i zwróciliśmy pod hostelem w Stone Town, w którym się zatrzymaliśmy. Przy odbiorze musieliśmy wpłacić kaucję w wysokości $100. Podobnie jak w każdym kraju, przy wypożyczaniu samochodu dobrze jest dokładnie obfotografować pojazd i wskazać przy przedstawicielu firmy istniejące uszkodzenia na karoserii czy też w środku. Przy oddawaniu Toyoty odbyła się dość uważna inspekcja, sprawdzająca czy niczego przy niej nie nabroiliśmy podczas przemierzania łącznie około 250 kilometrów po wyspie. Litr benzyny na Zanzibarze to koszt około 2100-2300 szylingów, czyli około 3,20-3,50 zł. Upewnijcie się, że osoba napełniająca bak dobrze Was zrozumiała, bo kiedy Emilka powiedziała „fifteen”, Pani zrozumiała „fifty”… Zorientowaliśmy się dopiero przy 30 litrach. Lepiej też od razu zatankować w stolicy, ponieważ na trasie może być z tym problem.

Tekst: Jacek

Zdjęcie: Emilka

Jeśli macie jakieś pytania, to napiszcie do nas tutaj, albo wysyłając wiadomość prywatną na FB https://www.facebook.com/globfoterka/ 🙂

Przeczytaj też inne teksty z Zanzibaru i Tanzanii:

Lekcja gotowania na Zanzibarze – kultura na talerzu

Zanzibar i Tanzania – podróż marzeń czy wielkie rozczarowanie?

Czy Zanzibar jest bezpieczny? Bezpieczeństwo w Tanzanii

Aktualne ceny na Zanzibarze i w Tanzanii

Tanzania i Zanzibar na własną rękę

Spice tour na Zanzibarze

Safari w Afryce – dla kogo, za ile, gdzie i kiedy?

Ile kosztuje safari i dlaczego tak dużo?

It’s rough, it’s dirty but it’s an adventure! – noclegi i jedzenie na safari

Tarangire – tanzański dom słoni i baobabów

12 komentarzy

  1. Bardzo fajny i merytoryczny wpis. 😊 Dużo konkretów i faktów. Z tego co widzę to podobnie jest w Malezji, na Bali, choć tam nie ma tych opłat za zezwolenie na prowadzenie auta. Pozdrawiam.

  2. Właśnie szykuję się do listopadowej wyprawy na Zanzibar. Twoje wpisy będą dla mnie bardzo pomocne! 🙂 Dziękuję!

    • globfoterka Reply

      Cieszę się, że skorzystasz! Zaglądaj tu czasem, jeszcze pojawi się sporo wpisów z Zanzibaru :).

  3. Tyle osob zachwala ten Zanzibar, ze az szkoda nie pojechac! Czy trzeba przed wyjazdem robic jakies specjalne szczepienia?

  4. Bardzo ciekawy, merytoryczny wpis. Zanzibar nie jest narazie na mojej liście miejsc do odwiedzenia, ale kto wie… Pozdrawiam z równika

  5. Bardzo przydatne informacje 🙂 nie wiem czy kiedyś pojadę do Zanzibaru ale dobrze jest rozwijać się w wielu kierunkach 🙂

Napisz komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.