Robiąc rozeznanie przed podróżą do Jordanii, doszliśmy do wniosku, że optymalnym środkiem transportu na miejscu będzie wypożyczony samochód. Pozwala on na maksymalne wykorzystanie czasu i zwiedzenie w ciągu kilku dni najważniejszych miejsc w królestwie. Chcąc podzielić się naszym doświadczeniem, piszemy o tym, jak wygląda wypożyczenie samochodu w Jordanii i jazda po tym kraju. 

Alternatywą dla wynajmu auta w Jordanii jest podróżowanie taksówkami (droższe niż wynajem samochodu) lub autobusami (na których punktualność podobno nie ma co liczyć). Chcąc wypełnić nasz tygodniowy plan, auto było najlepszym rozwiązaniem.

Wybór wypożyczalni w Jordanii i procedura wynajmu auta

W Jordanii działają znane, międzynarodowe sieci typu Sixt czy Avis. Jednak my, kierując się pozytywnym doświadczeniem z innych krajów, wybraliśmy jedną z lokalnych firm – Monte Carlo.

Wszystko załatwiliśmy drogą mailową około miesiąc przed wylotem. Wpłacanie zaliczki czy depozytu przed przyjazdem nie było konieczne. Wystarczyło przesłanie zdjęć prawa jazdy i podstawowych informacji o typie pożądanego auta, okresie wypożyczenia oraz numerze lotu.

Przedstawiciel firmy odebrał nas z lotniska i zawiózł do biura, by załatwić formalności. Odebraliśmy pełny bak, i taki mieliśmy zwrócić. Wszystko poszło bardzo sprawnie i po około 15 minutach byliśmy już gotowi do wyruszenia w trasę.

Z tego co zauważyliśmy, w Jordanii dominują samochody z automatyczną skrzynią biegów. Pani przed nami musiała przejść przyspieszony kurs jazdy automatem 😊. Weźcie to pod uwagę, planując wypożyczenie samochodu w Jordanii.

Koszt wypożyczenia samochodu w Jordanii

Za wypożyczenie Mitsubishi Mirage w okresie od 31 grudnia, 12:00 do 7 stycznia, 9:30 zapłaciliśmy 200 JOD (1060 zł). W ramach tej kwoty było wliczone ubezpieczenie od kradzieży samochodu i ubezpieczenie od szkód z odpowiedzialnością do 550 JOD (2900 zł). Co to oznacza? Że w razie zniszczenia karoserii samochodu, zapłacimy z własnej kieszeni maksymalnie wspomnianą kwotę.

Dodatkowe ubezpieczenie, dzięki któremu w razie uszkodzenia pojazdu nie musielibyśmy nic płacić, kosztowało dodatkowe 10 JOD dziennie (53 zł). Nie skorzystaliśmy, czego później żałowaliśmy – ale o tym w dalszej części 😉.

Na miejscu potrzebna była karta kredytowa, by pobrać depozyt w wysokości 100 JOD (530 zł). Płatność za sam wynajem można było uiścić kartą debetową lub gotówką.

Podstawowe przepisy i jazda poza miastami w Jordanii

Wypożyczenie samochodu w Jordanii nie wymaga międzynarodowego prawa jazdy. Polski dokument będzie wystarczający. Ruch jest prawostronny. Jeżeli chodzi o dozwoloną prędkość, należy zwracać uwagę na znaki, gdyż potrafi być ona różna na poszczególnych odcinkach drogi.

Oznakowanie pionowe głównych dróg przecinających kraj jest raczej dobre. Gorzej jest z oznakowaniem poziomym. Nierzadko linie rozdzielające pasy są niewidoczne, co sprawia, że każdy jedzie tam, gdzie ma miejsce. Mimo tego, miejscowi kierowcy nie należą do szaleńców i można się szybko przyzwyczaić do lokalnej kultury jazdy. Wpisują się w nią m.in. wybiórcze korzystanie z kierunkowskazów oraz trąbienie podczas wyprzedzania.

Stan dróg określiłbym jako relatywnie dobry. Odbiega on od europejskich standardów, ale dramatu nie ma – można sprawnie się przemieszczać. Niestety częstym widokiem są potrącone zwierzęta. Są to głównie psy, które wałęsają się przy drogach. Bywa, że po jezdni walają się również trudne do zidentyfikowania na pierwszy rzut oka śmieci. Trzeba pod tym względem zachować szczególną ostrożność.

Planując trasę przez King’s Highway należy być gotowym na górskie, kręte odcinki. Jednak, na szczęście, nie są one mrożące krew w żyłach. Z wyżynnym terenem wiążą się też częste podjazdy pod górkę i obładowany samochodzik z małym silnikiem może stanąć przed pewnym wyzwaniem ;).

Nie polecam jazdy po Jordanii nocą. Większość dróg nie jest oświetlona, a oznakowanie poziome, jak już wspomniałem, pozostawia wiele do życzenia. Planujcie podróż tak, by samochodem przemieszczać się za dnia.

Przydrożne patrole policji widzieliśmy dość często. W wybranych miejscach są tzw. checkpointy, gdzie trzeba zwolnić, a przy niektórych zatrzymać się przy funkcjonariuszu. Ani razu nie byliśmy proszeni o dokumenty, a policjanci byli serdeczni.

Jazda w miastach w Jordanii

W miastach ulice potrafią być ciasne i zatłoczone. Na niektórych skrzyżowaniach obowiązuje zasada „kto pierwszy ten lepszy”, więc trzeba uważać.

Łatwo można wjechać w jednokierunkową, ponieważ nie wszędzie są znaki zakazu, a nawigacja nie zawsze to uwzględnia. Dotyczy to także rond, które często nie działają tak, jak nasze i nie można z nich zjechać każdym zjazdem. Uważać należy też na liczne, nie zawsze dobrze widoczne, progi zwalniające. Czasami można w nie nieźle przywalić ;).

Plusem jest możliwość darmowego parkingu w zasadzie wszędzie, gdzie jest na to miejsce. Z drugiej strony może to być pułapka. Większość aut w Jordanii nosi ślady kolizji, którymi lokalsi chyba nie bardzo się przejmują. Na ciaśniejszych parkingach trzeba się liczyć z ryzykiem, że ktoś uszkodzi nasz samochód.

Niestety taka historia spotkała nas ostatniego wieczoru w Jordanii. Nocowaliśmy w samym centrum Madaby i zaparkowaliśmy w zatoczce przy ulicy. Po powrocie z kolacji zauważyliśmy solidne wgięcie lewego rogu tylnego zderzaka. Ktoś parkujący za nami musiał to zrobić podczas próby wyjazdu, choć miejsca było naprawdę sporo. Zgodnie z umową musieliśmy dodatkowo zapłacić za tę szkodę. Trzeba jednak przyznać, że nasza wypożyczalnia podeszła do tematu bardzo fair. Zaproponowała rozsądną stawkę i mimo naszych obaw sprawę załatwiliśmy szybko i bezstresowo. Jednym słowem: polecamy!

Dlatego jeżeli planujecie wypożyczenie samochodu w Jordanii oraz jeżdżenie i parkowanie w miastach, bierzcie pełne ubezpieczenie.

Tankowanie w Jordanii

Paliwo w Jordanii jest tańsze niż w Polsce. Najczęściej spotykaną ceną za litr 90-oktanowej benzyny było 0,695 JOD, czyli nieco ponad 3,50 PLN. Czasami zdarzały się droższe stacje, ale to były wyjątki. Samych stacji jest sporo i nie ma żadnego problemu z ich dostępnością.

By zatankować nie trzeba nawet wychodzić z auta. Przy dystrybutorach pracuje obsługa, której płacimy do ręki. Na stacjach, na których można płacić kartą, pracownik przychodzi do nas z terminalem.

Naszym autkiem przemierzyliśmy 1036 km, a średnie spalanie wyniosło dokładnie 5,8 l/100 km, co kosztowało równowartość 223 PLN – całkiem nieźle, prawda? Do nawigacji tradycyjnie używaliśmy MAPS.ME. Lepiej nam się z niej korzysta niż z offline’owej wersji Google Maps. Ponadto, na jej mapach jest zaznaczonych wiele ciekawych miejsc, których próżno szukać w innych aplikacjach.

Jeżeli interesuje Was wypożyczenie samochodu w Jordanii i macie jakieś pytania w tej kwestii, piszcie śmiało w komentarzach, na maila lub w wiadomościach na Facebooku. Zachęcamy przy okazji do śledzenia naszej strony w tym serwisie, gdzie informujemy o wszystkich tekstach i publikujemy także inne treści.

Sprawdźcie też nasze pozostałe teksty o Jordanii:

Petra w jeden dzień – plan zwiedzania i punkty widokowe

Morze Martwe w Jordanii – darmowe plaże i najlepsze punkty widokowe

Wadi Rum w Jordanii – samodzielnie czy z biurem?

Pustynia Wadi Rum w Jordanii – jak, gdzie, kiedy i za ile?

Droga Królewska w Jordanii – punkty widokowe na King’s Highway

Czy Jordania jest bezpieczna? Bezpieczeństwo w Jordanii

Gdzie spać w Jordanii? Tanie noclegi w Jordanii

Pustynia Wadi Rum w jeden dzień – plan wycieczki

Rezerwat Dana – perła jordańskiej natury

Co zjeść w Jordanii? Kuchnia jordańska

Pamiątki z Jordanii – co warto przywieźć?

Podróż do Jordanii na własną rękę – jak się przygotować?

Wiza do Jordanii 2019 + Jordan Pass w praktyce

Kiedy jechać do Jordanii? Zima w Jordanii w praktyce

 

Aktualne ceny w Jordanii 2019. Ile kosztuje tydzień w Jordanii?

Tydzień w Jordanii – gotowy plan podróży

 

26 komentarzy

  1. Dobrze wiedzieć, chociaż o Jordanii nie myślałam. Ale zdjęcia piękne.
    Ja w ogóle lubię wypożyczyć auto lub skuter i przemieszczać się niezależnie od innych środków lokomocji 🙂

  2. Bardzo szczegółowy wpis, wyczerpujący temat. My również podróżując wypożyczamy motocykl, kampera, bądź auto, gdyż taka forma odpowiada nam najbardziej. Wybieramy pełną wersję ubezpieczenia. Jeśli będziemy wybierać się w tamte strony też zapewne skorzystamy z takiej opcji.

  3. Kolejny post, który przypomina mi, że powinnam w końcu zapisać się na prawko, bo warto 😀 Swoją drogą.. Jordania jest cudowna <3 Chciałabym tam pojechać, ale niestety moi znajomi uznają tylko "bezpieczne" w ich mniemaniu państwa.. a samej jakoś podróżować nie lubię.
    Ps. świetny blog, będę zaglądać 😀

    • globfoterka Odpowiedz

      Mnie też to czeka, mam nadzieję, że z pomyślnym skutkiem i już w tym roku :).

      Oj jest! Apropo bezpieczeństwa, to zamierzam napisać taki tekst, bo wiele osób jest uprzedzonych do tego typu krajów, a w rzeczywistości okazuje się, że ludzie są tam bardzo serdeczni i przyjaźnie nastawieni :).

  4. Nie wiedzieć czemu podróżniczo nie myślałam o tym miejscu nigdy, a z tego co piszesz jest cudnie! No i te zdjęcia…ach super

  5. Bardzo cenne i szczegółowe wskazówki 🙂 Chociaż my z reguły podróżujemy we dwójkę i przeważnie jak zaczynamy liczyć koszta, to okazuje się, że wypożyczenie auta nam akurat się nie opłaca. I tym samym z reguły wybieramy alternatywny transport.

    • globfoterka Odpowiedz

      My też podróżujemy we dwójkę, ale idziemy na kompromis i koszty spychamy na dalszy plan. Chcieliśmy jak najwięcej zobaczyć i nie uzależniać się od transportu publicznego, który w Jordanii bywa wątpliwy.

  6. nawigację maps.me miałaś na smartfonie czy była w samochodzie?
    zadowolony z opisu, zdrowia i dalszych wycieczek
    leo

    • globfoterka Odpowiedz

      Hej! W większości wypożyczalni nie – szczególnie w międzynarodowych sieciach. Z mniejszymi firmami można się czasami dogadać i zostawić depozyt w gotówce. Trzeba wysłać osobne zapytanie, czy taka opcja wchodzi w grę.

    • Czesto, jesli bierzesz pelne ubezpieczenie, nie musisz uzywac karty kredytowej. Wystarczy wystarczajaco duzo srodkow na debetowce.

  7. Ile wyniosla Was ta stluczka ? Czy wiecie czy mozna zamiast karty kredytowej poslugiwac sie karta revolut czy dziala podobne ?

    • globfoterka Odpowiedz

      180 JOD.
      Nie, karta Revolut nie działa jak kredytowa, choć czasami można się dogadać z wypożyczalnią, żeby nią zapłacić depozyt.

  8. Hej, czy macie porównanie z podróżowaniem samochodem w Maroku? Gdzie jest łatwiej/trudniej pod kątem stanu dróg oraz kultury jazdy, w Jordani czy w Maroku? Dzięki

    • globfoterka Odpowiedz

      Cześć. Po Maroku poruszałam się transportem publicznym, ale z moich obserwacji kultura jazdy jest podobna w tych krajach.

  9. jak wygląda przekraczanie granicy z Izraelem wypożyczonym autem z Jordani? Macie jakieś doświadczenia, dzięki!!

  10. Witam,
    Mam pytanie. Biuro tej wypożyczalni Monte Carlo jest w okolicy lotniska, czy jednak w Ammanie, jak wyczytałem na stronie? Jak długo jechało się do biura z lotniska. Wolałbym uniknąć wjeżdzania do stolicy, aby zwrócić samochód 🙂
    Pozdrawiam

    • Cześć,

      Biuro jest w okolicy lotniska. Po przylocie odbiera Was pracownik firmy i zawozi na miejsce około 10 km od portu lotniczego. Nie ma konieczności wjeżdżania do stolicy przy zwracaniu auta.

      Pozdrowienia

Napisz komentarz