Przyznaję się otwarcie - uwielbiam jarmarki, niezależnie od pory roku. Choć nie da się ukryć, że te świąteczne są szczególnie klimatyczne i urokliwe. Rozświetlony…
Rok cudów. Tak, to chyba najbardziej trafne określenie ostatnich 12 miesięcy. Pierwszą połowę roku spędziłam iście nordycko. Ze szwedzkiej Laponii, w której mieszkałam i…
O Bieszczadach można pisać nieskończenie długo i pięknie. Dla mnie ten wyjątkowo urodziwy i dziki zakątek Polski zawsze był czymś więcej niż tylko letnim…