Po wizycie w centrum zorzy polarnej znajdującym się w Reykjaviku zapragnęłam powiesić na ścianie własne zdjęcie tego magicznego zjawiska. Skoro ja póki co nie mogę zamieszkać w Laponii, to chcę, żeby ona zamieszkała u mnie. Otoczenie w którym przebywam w dużym stopniu zdradza, że jestem podróżniczką, więc pomyślałam, że fotoobraz ze Skandynawii idealnie wkomponowałby się w ten styl. W końcu przywiezione ze świata inspiracje nie mogą tak bezkarnie się marnować.

Jak stworzyć swój fotoobraz?

Zadanie jest banalnie proste i przyjemne. Projekt fotoobrazu, podobnie jak innych produktów Saal Digital, wykonuje się w jednej, bardzo przystępnej aplikacji, którą można pobrać bezpośrednio ze strony firmy. Po kliknięciu w opcję „Fotoobrazy” pojawia się 7 rodzajów powierzchni do wyboru. Każdy jest precyzyjnie opisany, co pomaga w podjęciu ostatecznej decyzji. Obok specyfikacji znajdują się przykładowe formaty wraz z podaną ceną. Można też samemu wpisać wymiar i mieć pełną kontrolę nad swoim fotoobrazem. Następnie należy wybrać typ mocowania. Tutaj znowu program przychodzi z pomocą i oprócz opisu konkretnego rodzaju, pokazuje na zdjęciu, jak będzie on wyglądał w rzeczywistości. Można też zrezygnować całkowicie z mocowania i zadbać o nie we własnym zakresie. Ostatnią pozycją do zaznaczenia jest określenie czy format będzie pionowy czy poziomy. Na końcu pozostaje już tylko wybrać zdjęcie i przejść do płatności. 🙂 Aplikacja pozwala na edycję zdjęcia, więc zawsze można skorygować kolory, jasność, czy kontrast. Program zasygnalizuje też czy wybrana przez nas fotografia jest odpowiednio wysokiej jakości, by mogła dobrze wyjść na obrazie.

Jaki rodzaj powierzchni wybrać?

Po przeanalizowaniu wszystkich typów, zdecydowałam się na wersję Alu-Dibond, która jest kompozytową, matową płytą aluminiową o grubości 3 mm. Obraz świetnie przylega do ściany i nie odstaje od niej w jakiś nieestetyczny, rzucający się  w oczy sposób. Główną wadą tego rodzaju powierzchni są wg mnie widoczne na ciemnym tle odciski palców. Na szczęście wystarczy obraz przetrzeć szmatką i wszystko wraca do normy. Wybrałam indywidualny format 39×55 cm w cenie 216 zł + 30 zł przesyłka.

Jakie zdjęcie wybrać do fotoobrazu?

Podobnie jak przy wyborze zdjęć do fotoksiążki, miałam niemały dylemat dotyczący wyłonienia fotografii, która miała zawisnąć na ścianie w formie fotoobrazu. Jak spośród tysięcy zdjęć z 40 krajów na różnych kontynentach wybrać to jedno, jedyne, które jest na tyle wyjątkowe, żeby mogło stać się częścią otoczenia, w którym mieszkam? Obłędny krajobraz to za mało… Chciałam, żeby to była fotografia przedstawiająca coś o wielkiej wartości. Coś inspirującego i jednocześnie silnie związanego z danym miejscem. Zorza polarna ze względu na swój unikalny charakter była moim faworytem od samego początku. Najpoważniejsze przeszkody i obawy przed jej wyborem tyczyły się jakości tego typu zdjęć. Ciemność, wspomagana znikomym dostępem do ulicznych świateł, sprzyja podziwianiu niepowtarzalnego zjawiska, ale utrudnia wykonanie prawidłowej i ostrej fotografii. Bałam się, że i tak niezbyt wyraźne zdjęcie rozjedzie się jeszcze bardziej na większej powierzchni i będzie straszyć mnie na ścianie. Zorza polarna była jednak na tyle wartościowa dla mnie, że postanowiłam zaryzykować i wybrać ulubione zdjęcie z Laponii, które prezentowało ją w pełnej krasie.

Jakość fotoobrazu

Ze względu na specyficzny rodzaj zdjęcia trudno jest mi jednoznacznie ocenić ostrość i jakość fotoobrazu, aczkolwiek uważam, że jest ona co najmniej bardzo dobra. Nie oczekiwałam, że z niewyraźnego w niektórych miejscach zdjęcia wyjdzie wyraźny fotoobraz, więc efekt jest jak najbardziej zgodny z wybraną fotografią. Jedynie przy bliższym spojrzeniu można byłoby mieć lekkie zarzuty do ostrości zdjęcia, ale na pewno nie do obrazu, który w tym przypadku nie jest niczemu winien. Z niewielkiej odległości całość prezentuje się świetnie. Jaskrawo-zielona zorza polarna bardzo ożywia pomieszczenie.

Kontakt z firmą

Sposób, w jaki jestem traktowana przez firmy jest dla mnie jako klienta niezwykle ważny. Decyduje przede wszystkim o tym, czy w przyszłości ponownie zdecyduje się skorzystać z oferowanych usług czy raczej poszukam nowej propozycji na rynku. Odpowiedź na wysłane przeze mnie zgłoszenie do testu, a także dalsza korespondencja toczyła się bez żadnych odczuwalnych opóźnień. Odniosłam wrażenie, że firma Saal Digital ma bardzo życzliwe podejście do klienta i jeśli tylko może w jakiś sposób mu pomóc, to chętnie to robi. To wszystko sprawia, że z przyjemnością rozglądam się za kolejnymi produktami na stronie Saal Digital.

Fotoobraz – podsumowanie

Fotoobraz to świetna propozycja zarówno dla profesjonalnych fotografów, jak i osób, które chcą ozdobić otoczenie zdjęciami własnego autorstwa. Myśl, że jest to nasze unikalne, nie produkowane masowo i nie sprzedawane w marketach dzieło jest bardzo satysfakcjonująca. Najwyższy poziom usług Saal Digital sprawia, że nawet najbardziej amatorskie zdjęcie zyska profesjonalny charakter na fotoobrazie. Nie ma w tym grama przesady z mojej strony. Skoro tak wymagającą i krytyczną osobę jak ja można zadowolić jakością do takiego stopnia, to znaczy, że firma robi naprawdę dobrą robotę. Polecam z czystym sumieniem. 🙂

 

Comments

comments

Napisz komentarz