Najbardziej lubi torfowiska i bagna, choć równie dobrze odnajduje się w otoczeniu gór. Jest bardzo wrażliwa na warunki atmosferyczne. Nie przepada za intensywnym deszczem, ale równie mocno nie cierpi suchoty. Jej największym wrogiem jest mróz. Szczególnie upodobała sobie Laponię, jednak pojawia się także w leżących bardziej na południu rejonach Skandynawii. Na imię jej malina moroszka. Czym różni się malina moroszka od zwykłej maliny? W południowej Szwecji dojrzała malina moroszka gotowa jest do zbioru w drugiej połowie lipca. Na północy kraju ta granica czasowa przesuwa się do połowy sierpnia. Bardzo krótki sezon sprawia, że malina nordycka (to jej drugie imię) jest bardzo drogim i cennym towarem, uznawanym w wielu kręgach za narodowy przysmak. Kiedy nam czerwony kolor owoców kojarzy się z soczystym, dojrzałym wnętrzem, tutaj świadczy o czymś zupełnie przeciwnym. Gotowa do zjedzenia malina moroszka jest w… żółtym, wpadającym w pomarańcz kolorze. Dojrzały owoc jest miękki, ale nie tak delikatny i…
Niewiele jest takich państw na świecie, które pomimo niewielkiej powierzchni jaką zajmują, mogą zaoferować całe mnóstwo atrakcji i wrażeń nawet najbardziej wymagającemu podróżnikowi. Malta to jedna z perełek Europy…
Nie ma cienia wątpliwości, że Wielki Mur Chiński jest jednym z najbardziej fascynujących miejsc na Ziemi. O jego sekretach pisałam już w innym wpisie TUTAJ, który zawiera najciekawsze…
Wielki Mur Chiński to jedno z pierwszych skojarzeń nierozerwalnie związanych z Państwem Środka. Jest celem milionów turystów z całego świata, a jego podobizna figuruje w paszporcie każdego podróżnika, który otrzymał wizę i odbył już podróż do Chin. Nie ma zatem cienia przesady w nazywaniu go prawdziwym symbolem tego kraju. Poznajcie ciekawostki i mity o Wielkim Murze Chińskim. Ciekawostki i mity o Wielkim Murze Chińskim: 1. Dokładna długość Wielkiego Muru Chińskiego nie została dotąd określona, a dostępne źródła podają jej różne wersje. Szacuje się, że Wielki Mur Chiński ze wszystkimi odgałęzieniami liczy 21 196 km! Aktualnie, za pomocą nowoczesnej techniki, odtwarza się komputerowo najbardziej prawdopodobną wersję budowli z czasów jej największej świetności. 2. Tak znakomita budowla, która miała pełnić przede wszystkim funkcję obronną była z oczywistych powodów stale nękana przez wrogów cesarstwa. Opierała się hordom najeźdźców, ale nie zdołała powstrzymać niszczycielskiej działalności czasu. Niestety, to, co powstało z rąk człowieka, zostało przez…
Jest w górach coś niezaprzeczalnie pięknego i kojącego. Jakaś tajemnicza siła, która pcha nas na sam szczyt, pomimo że ciało odmawia już posłuszeństwa i błaga o odrobinę odpoczynku.…
Zima w środku lata Obok najpopularniejszego na świecie hotelu zbudowanego wyłącznie z lodu i śniegu (koniecznie zobaczcie go TUTAJ! 🙂 powstało w tym roku coś jeszcze bardziej spektakularnego. Pierwszy…
Nigdy nie byłam szczególną fanką zimy. Jestem prędzej z gatunku tych, którzy wiecznie marzną. Sporty zimowe są mi raczej obce, a brudnawo-szary śnieg w dużych miastach jest jedną z paskudniejszych rzeczy, jakie znam. Dopiero podróż na Islandię zmieniła diametralnie moje spojrzenie na cuda charakteryzujące tę porę roku. Nawet nie sądziłam, że lód może występować w tylu kolorach i formach. Widok lodowca oraz, pływających w jeziorze, a także wyrzuconych na brzeg masywnych brył lodu po prostu mnie zachwycił. Droga na Północ Do tego stopnia, że zamarzyłam o przeprowadzeniu się na jakiś czas do Laponii. Tak, ta sama osoba, która w poprzednim życiu była bezkarnie wylegującym się całymi dniami kotem, ceniącym ponad wszystko ciepło i odpoczynek, postanowiła przeżyć przygodę życia i dzięki stypendium naukowemu odkryć dziki zakątek położony na zamarzniętym krańcu Europy. Iskyrkan, czyli kościół z lodu Pierwszą odwiedzoną przeze mnie budowlą z lodu był niewielki kościółek znajdujący się Vilhelminie, położonej w…
Wielkanocna choinka Kwiecień to miesiąc w którym Pani Wiosna nabiera wyraźnej przewagi nad mijającą zimą. Dni stają się coraz dłuższe, na niebie gości piękny błękit z przyjemnie muskającym…
Alkohol w Szwecji Jakoś tak się przyjęło, że dzisiejsi potomkowie wikingów nie stronią od wysokoprocentowego alkoholu. Pokutuje wręcz stereotyp, że mocne trunki są lekarstwem na ich nieśmiałe usposobienie…
Jeżeli polski miłośnik trunków wysokoprocentowych narzeka na zbyt małą liczbę otwartych całodobowo sklepów monopolowych, to definitywnie nie powinien wybierać się do Szwecji. Zakup alkoholu powyżej 3,5% wiąże się tutaj z szeregiem niedogodności. Najpierw trzeba przede wszystkim zlokalizować specjalną, państwową sieć sklepów monopolowych, która kryje się pod nazwą SYSTEMBOLAGET. Zadanie nie należy do najłatwiejszych, ponieważ w państwie niemal 1,5 razy większym od Polski znajduje się ich około 440, a w samej stolicy – Sztokholmie – raptem 25. W całym kraju rozsianych jest dodatkowo jedynie 520 mniejszych oddziałów ulokowanych w słabiej zaludnionych terenach. Kraków ze swoimi 2,5 tysiącami punktów (sic!), w których można nabyć alkohol, to w porównaniu ze Szwecją prawdziwa gorzelnia. Młodzieży do lat 20 alkoholu nie sprzedajemy Młodzież poniżej 20 roku życia może w ogóle zaoszczędzić sobie trudu poszukiwań, ponieważ w świetle szwedzkiego prawa nie ma możliwości zakupu alkoholu.Sprzedaż trunków wysokoprocentowych jest prowadzona bardzo skrupulatnie i z dużą odpowiedzialnością. Za każdym…



