Jeżeli polski miłośnik trunków wysokoprocentowych narzeka na zbyt małą liczbę otwartych całodobowo sklepów monopolowych, to definitywnie nie powinien wybierać się do Szwecji. Zakup alkoholu powyżej 3,5% wiąże się tutaj z szeregiem niedogodności. Najpierw trzeba przede wszystkim zlokalizować specjalną, państwową sieć sklepów monopolowych, która kryje się pod nazwą SYSTEMBOLAGET. Zadanie nie należy do najłatwiejszych, ponieważ w państwie niemal 1,5 razy większym od Polski znajduje się ich około 440, a w samej stolicy – Sztokholmie – raptem 25. W całym kraju rozsianych jest dodatkowo jedynie 520 mniejszych oddziałów ulokowanych w słabiej zaludnionych terenach. Kraków ze swoimi 2,5 tysiącami punktów (sic!), w których można nabyć alkohol, to w porównaniu ze Szwecją prawdziwa gorzelnia.

Młodzieży do lat 20 alkoholu nie sprzedajemy

Młodzież poniżej 20 roku życia może w ogóle zaoszczędzić sobie trudu poszukiwań, ponieważ w świetle szwedzkiego prawa nie ma możliwości zakupu alkoholu.Sprzedaż trunków wysokoprocentowych jest prowadzona bardzo skrupulatnie i z dużą odpowiedzialnością. Za każdym razem jestem proszona o pokazanie dowodu (i obserwuję jak sprzedawcy nieporadnie analizują polski dokument), więc obowiązkowa kontrola wieku (w przypadku młodych klientów) jak najbardziej funkcjonuje. O tym jak trudno jest określić wiek klienta możecie sami się przekonać rozwiązując bardzo prosty test, który znajduje się pod tym linkiem: http://www.varforsystembolaget.se/gissa-aldern Wystarczy po krótkim przedstawieniu się losowej osoby określić suwakiem ile naszym zdaniem ma lat i kliknąć w zielony przycisk Svara.

Systembolaget – godziny otwarcia

Sieć sklepów monopolowych, które można poznać po charakterystycznym żółtym napisie „Systembolaget” umieszczonym na zielonym tle, jest własnością państwa, które ma wyłączne prawo do sprzedaży produktów zawierających więcej niż 3,5 proc. alkoholu. Od poniedziałku do piątku sklepy te otwierane są o godzinie 10:00, a zamykane o 18:00, 19:00, lub 20:00 (w zależności od wielkości miasta). W soboty Systembolaget jest czynny w godzinach 10:00-14:00 lub w przypadku większych miejscowości 10:00-15:00. Niedzielne zakupy są wykluczone, ponieważ sklepy monopolowe zamknięte są wtedy na cztery spusty.

Ceny alkoholu w Szwecji

Bycie alkoholikiem w Szwecji oznacza nie tylko ruinę zdrowotną, ale i finansową. Zrobiłam małą tabelkę, w której porównałam polskie ceny czterech rodzajów alkoholu: wódki, cydru, wina, whisky i piwa z cenami szwedzkimi. W Polsce ostateczna kwota waha się od wielu czynników, a ponadto bardzo popularne są wszelkiego rodzaju promocje, w których kupując zgrzewkę piwa, można zaoszczędzić niemal drugie tyle. W Szwecji nie istnieją żadne rabaty, ani akcje promocyjne, więc cena jest stała. Z tabelki wyraźnie wynika, że najmniej opłacalny jest w Szwecji zakup whisky oraz wódki. Ceny są zazwyczaj ponad dwukrotnie wyższe niż w Polsce. Wynika to głównie z tego, że na alkohole wysokoprocentowe nakładany jest wyższy podatek. Młodzież, która ukończyła 18 lat może legalnie zakupić alkohol w barach i restauracjach. Nie wiem jednak jak bardzo trzeba być zdesperowanym, żeby za jeden shot wódki zapłacić około 40-80 zł… :O

Produkt Pojemność w Polsce Pojemność w Szwecji Cena w Polsce* Cena w Szwecji*
Wódka Absolut 0,7 l 700 ml 700 ml 50 zł 110 zł
Butelka Somersby 400 ml 330 ml 4 zł 7 zł
Wino Martini Bianco 1000 ml 750 ml 32 zł 45 zł
Whisky Jack Daniel’s 700 ml 700 ml 65 zł 143 zł
Butelka Carlsberg 500 ml 500 ml 3 zł 7 zł

* kwoty zostały nieznacznie zaokrąglone.

Alkohole świata

Jedno trzeba przyznać. Internetowa wersja szwedzkiego monopolu Systembolaget jest na najwyższym poziomie. Wyszukiwarka oferuje bardzo dużo możliwości, które mają na celu wyłonienie idealnego towarzysza na piątkową imprezę, czy niedzielną kolację…;) Można określić typ alkoholu (piwo, wódka, wina itd.), przedział cenowy, rodzaj opakowania, zamknięcia (plastikowa zakrętka, korek itp.) czy też do czego dany trunek będzie najlepiej pasować (baranina, owoce morza, dziczyzna itd.). Istnieje też opcja znalezienia produktów ekologicznych, niezawierających glutenu, a nawet…  koszernych! W przypadku wyboru wina można dodatkowo zaznaczyć konkretne gatunki winogron, z którego jest produkowane. Oprócz tego znajduje się jeszcze specjalny filtr dla nowości oraz m.in. produktów lokalnych i sezonowych.

Jednak moim ulubionym kryterium jest opcja zaznaczenia kraju pochodzenia alkoholu. Systembolaget oferuje trunki z ponad 70 państw z całego świata! Wybór jest niesamowity. Można napić się rumu z Trynidadu i Tobago (tak, taki kraj istnieje), Gwatemali, Mauritiusu czy Saint Lucii, piwa z Erytrei, czerwonego wina z Urugwaju, whisky z Japonii, likieru z RPA, wódki z Izraela i tak dalej, i tak dalej. Z polskich produktów można dostać kilka miodów pitnych, wódki Belvedere (0,7 l za 220 zł!), Jarzębiak oraz Dworek i piwo Żywiec.

Szwedzka kultura picia

Oprócz tak imponująco rozbudowanej wyszukiwarki można także znaleźć na stronie różne, interesujące artykuły na temat alkoholu. Ich przykładowe tytuły: „Dowiedz się więcej o rumie”, „Japońskie whisky z własnym stylem” budzą moją ciekawość i chęć poszerzenia wiedzy w tym zakresie. Przy przeglądaniu strony, trafiłam nawet na aplikację do ściągnięcia, która oblicza zawartość procentową alkoholu w naszym organizmie. To wszystko sprawia, że Systembolaget pełni także rolę platformy edukacyjnej. Jego głównym celem jest aktywna walka z nadużywaniem alkoholu oraz budowanie kultury picia. Ponadto, Systembolaget finansuje badania prowadzone nad alkoholem i jego wpływem na zdrowie, które mają na celu zwiększyć świadomość społeczną na temat tego dotkliwego problemu. W 2017 roku zostanie na ten cel przeznaczona kwota 10 milionów koron szwedzkich (4,5 miliona złotych!).

W sklepie dostępne są różne, darmowe materiały na temat Systembolaget oraz alkoholu, które zostały także przetłumaczone na język polski.

8 przykazań Systembolaget

Na stronie sieci znajduje się nawet kilka zasad, które potwierdzają prowadzoną przez Systembolaget politykę sprzedaży:

  1. Sklep pozbawiony jest wszelkich, zachęcających do wejścia szyldów i witryn.
  2. Brak promocji.
  3. Nie ma żadnych reklam związanych z konkretnymi produktami.
  4. Nie istnieje karta stałego klienta, ani program bonusowy.
  5. Sprzedawca zapytany o pomoc w wyborze np. wina nigdy nie zaproponuje wzięcia i przetestowania obydwu.
  6. Sprzedawca poproszony o pomoc w wyborze np. wina do dania głównego, nigdy nie zaproponuje wina do przystawki, czy deseru jeśli klient o to nie zapyta.
  7. Jedynymi produktami, który sprzedawca może polecić bez zapytania klienta są artykuły bezalkoholowe.
  8. W sklepie nie ma żadnych lodówek chłodzących alkohol. To zdaniem Systembolaget zwiększyłoby spożycie alkoholu i zachęciło do natychmiastowej konsumpcji. W końcu kto chciałby pić ciepłe piwo?

Szwedzki styl

Państwo nie jest nastawione na możliwie najwyższą sprzedaż  i pokaźne dochody płynące z handlu alkoholem. Wręcz przeciwnie – ograniczony dostęp do alkoholu ma na celu zmniejszenie konsumpcji trunków wysokoprocentowych, której negatywne skutki kosztowały państwo w 2011 r. około 49-66 miliardów koron szwedzkich. Idealnym podsumowaniem tego podejścia jest zabawna, jednominutowa reklama, w której Systembolaget podaje, że dzięki swojej  polityce ratuje rocznie około dwóch tysięcy ludzkich żyć. Obejrzyjcie koniecznie. 🙂

Co sądzą Szwedzi na temat Systembolaget?

Trzech na czterech obywateli popiera politykę alkoholową prowadzoną w Szwecji. Przeprowadzone w 2016 roku przez Opinionsindex (OPI) badanie wykazało, że aż 76,4% społeczeństwa jest za wyłącznym prawem sprzedaży alkoholu przez państwową sieć monopolową Systembolaget. Spółka zajmuje w dodatku regularnie czołowe miejsca w rankingach zaufania i najlepszych szwedzkich przedsiębiorstw. Został między innymi nominowany cztery razy z rzędu do nagrody dla najlepszego przedsiębiorstwa usługowego w Szwecji wg badania Service Score. W głosowaniu na najlepsze szwedzkie przedsiębiorstwo Systembolaget zajął drugie miejsce, tuż po Ikei (2015 rok). Z kolei w badaniu mierzącym zaufanie obywateli do przedsiębiorstwa, szwedzka sieć sklepów monopolowych uplasowała się w 2016 roku na pierwszym miejscu. Sporo tych nagród, prawda?

Systembolaget, czy to ma sens?

Na zorganizowanym przez uniwersytet ludowy w Storuman spotkaniu ze Szwedem, który był alkoholikiem wszyscy okazali się raczej jednogłośni w kwestii zasadności szwedzkiej polityki alkoholowej. Systembolaget jest potrzebny i spełnia swoją nadrzędną funkcję. Badania pokazują, że gdyby alkohol był dostępny w każdym butiku, konsumpcja trunków wysokoprocentowych zwiększyłaby się o około 30%. W praktyce jednak wszyscy mają świadomość, że jeżeli ktoś jest uzależniony, to zawsze znajdzie sposób na zdobycie alkoholu. Szwedzkie rozwiązanie na pewno nie jest więc uniwersalne.

Przeczytaj też inne teksty ze Szwecji:

Co i jak dużo piją Szwedzi?

Z wizytą w Icehotelu – lodowym dziele sztuki

Icehotel 365 – pierwszy całoroczny hotel z lodu

Zima w Laponii – 12 powodów za

Czy warto odwiedzić Laponię jesienią? – 6 powodów za

Samowie – cztery kraje, jeden lud

Zorza polarna – gdzie, kiedy i jak ją zobaczyć?

Atoklinten – święta góra Samów

Kolorowe piórka symbolem Wielkanocy w Szwecji

Folkhögskola, czyli szwedzki uniwersytet ludowy w praktyce

Skuter śnieżny – co, gdzie, jak i za ile? – Globfoterka

Tłusty czwartek vs tłusty wtorek

Miłość zakuta w lodzie

Laponia. Surowe piękno dla wytrwałych

27 komentarzy

  1. Weronika Śmiecińska Reply

    Bardzo ciekawy system szwedzki, mogłoby być tak w Polsce. Super wpis! 🙂

    • globfoterka Reply

      Obawiam się, że w Polsce by to nie przeszło. 😛 Dziękuję! Cieszę się, że tekst się podoba. 🙂

  2. W każdym mieście są tzw. meliny i Polacy na pewno wiedzą, gdzie one są. A poza tym polscy kierowcy wożą masowo alkohol do Szwecji. Wystarczy pojechać na autostop i poszukać polskiego kierowcy. Taniej i dostępne całą dobę.

    • globfoterka Reply

      To prawda, która wcale mnie nie zaskakuje. Na ten temat jeszcze pojawi się inny wpis. 🙂

  3. Kiedy weszlam przeczytac artykul bylam przekonana, ze Systembolaget to jakas miejscowosc i zdziwilam sie dlaczego piszesz o niej akurat pod katem alkoholi 🙂 jednym slowem qui pro quo!!! Teraz zobacze co piszesz o Italii, pozdrawiam!

  4. Liczby troche przeklamane 😉
    Na stronie systembolagetu jest info o 81 butikach w stolocy, nie 25 😉
    Poza tym artykul ok