Co prawda słyszałeś już kiedyś o wszelkiego rodzaju stypendiach, zagranicznych kursach, wolontariatach i międzynarodowych programach wymiany (np. Erasmus). Jednak zawsze wydawało Ci się, że to nie jest dla Ciebie. W końcu w Polsce masz ukochanego partnera, rodzinę i najbliższych, a tam nikogo nie znasz. Perspektywa znalezienia się w zupełnie obcym otoczeniu sprawia, że opuszcza Cię odwaga.  Sama myśl o dopełnieniu wszystkich formalności związanych z pobytem za granicą jest zniechęcająca. Kwestionujesz też swoje umiejętności językowe i boisz się, że jak już dotrzesz na miejsce, to okaże się, że rozumiesz zaledwie jakiś procent z tego co powinieneś. To są naturalne obawy, które towarzyszą każdemu, kto choć przez chwilę rozważał przeprowadzkę do innego kraju. Nie da się ich zupełnie wyeliminować, ale nie można pozwolić im przyćmić pozytywnego aspektu z jakim wiąże się studiowanie za granicą. Nauka w nowym miejscu to szereg niepodważalnie cennych zalet, którym poświęcony jest ten tekst. Całość bazuje na moich doświadczeniach podczas studiowania w Szwecji, o czym można poczytać TUTAJ  🙂

  1. Nauka języka obcego

Języki obce to klucz do różnorodności świata i im więcej ich znasz, tym szersze są Twoje horyzonty. Możliwość przebywania w rodzimym dla danego języka otoczeniu jest bezcenna w kontekście nabycia umiejętności posługiwania się nim. Jesteś poniekąd zmuszony do wyrażania się w inny sposób i to sprawia, że po pewnym czasie zaczynasz nawet myśleć w danym języku. Nadal masz pewne blokady, ale sam odczuwasz już większy komfort i przyjemność z posługiwania się mową, której wcześniej używałeś jedynie podczas wypełniania mozolnych ćwiczeń. Studiowanie za granicą sprawia, że poznajesz też bardziej naturalną i codzienną odsłonę języka. Zamiast powtarzać wyuczone na zajęciach formułki, uczysz się slangu. Twój styl coraz bardziej przypomina ten, którym rodzimi użytkownicy języka posługują się na co dzień.

  1. Poznanie nowej kultury

Studiując za granicą i posługując się nowym językiem zyskujesz niebywałą szansę poznania z bliska kultury danego kraju. Nie jesteś tylko biernym obserwatorem, który przyjechał na tydzień popstrykać zdjęcia i liznąć namiastkę regionu. Przebywając w nowej codzienności siłą rzeczy stajesz się jej częścią. Słuchasz radia, poznajesz nowe piosenki, oglądasz telewizję, czytasz prasę i bierzesz udział w lokalnych wydarzeniach. Obserwujesz, jakie są trendy i nastroje w danym kraju. Poznajesz zwyczaje, tradycyjną kuchnię i styl życia bezpośrednio od mieszkańców, a nie z przewodników. Masz dostęp do wiedzy z najlepszego źródła. Choćbyś nie wiem jak bardzo się starał i próbował na bieżąco śledzić wiadomości z innego kraju, będąc przez cały czas w Polsce, zawsze umknie Ci coś, co byłoby częścią Twojego otoczenia gdybyś mieszkał w tym konkretnym miejscu.

  1. Nowe znajomości

Używając języka kraju, w którym przebywasz, automatycznie zyskujesz szansę na lepsze poznanie jego mieszkańców. Nikt nie traktuje Cię jak turystę, któremu można wcisnąć nawet największy chłam (jakiego on czasem sam oczekuje). Nawet jeśli Twoje umiejętności językowe nie są perfekcyjne, możesz być pewny, że zostaną one docenione przez rodzimych użytkowników języka. Ludzie zaczynają być bardziej otwarci i skłonni do nawiązywania bliższych relacji jeśli widzą, że ktoś się stara i próbuje się uczyć ich języka. Zyskujesz ich szacunek i gotowość do pomocy.

  1. Nauka tolerancji

Choć wszyscy, pozornie (zwłaszcza w Europie) jesteśmy do siebie bardzo podobni, nadal różnimy się w wielu kwestiach, w zależności od tego, w jakim państwie zostaliśmy wychowani. Pobyt w nowym kraju z pewnością nauczy Cię tolerancji do odmiennej kultury i myślenia. To że ktoś ma inną definicję szczęścia niż Ty nie oznacza, że któraś z nich jest niewłaściwa. Kontakt z ludźmi z innych kręgów kulturowych sprawia, że jesteś bardziej wyczulony na różnorodność świata. Zazwyczaj uprzedzenia i brak tolerancji wynikają z niewiedzy i strachu przed tym, co nieznane. Kiedy zweryfikujesz już swoją teoretyczną wiedzę w rzeczywistym życiu, przekonasz się jak bardzo mylne i krzywdzące mogą być poglądy. Te oparte są najczęściej na podstawie podejrzeń i luźnych obserwacji. Staniesz się bardziej empatyczny i otwarty na nowe kultury.

  1. Odkrywanie różnych zakątków kraju

Studiowanie za granicą przez dłuższy czas stwarza też fantastyczne możliwości podróżowania i odkrywania mniej turystycznych zakamarków. Nawet jeśli Twój grafik jest bardzo napięty, a zajęcia odbywają się każdego dnia, to zawsze masz do dyspozycji weekendy i święta. Eksplorację można rozpocząć od najbliższego otoczenia, a później sukcesywnie poszerzać zwiedzany obszar. Staniesz się ekspertem w danym miejscu i z pewnością odkryjesz rzeczy, o których nie pisze się w przewodnikach. Twoja podróż nabierze nowego wymiaru. Zamiast zaliczać atrakcje, sam będziesz wyznaczał sobie nowe szlaki.  Odwiedzisz miejsca, których normalnie, podczas tygodniowej wizyty pewnie byś nie zobaczył. Poza tym dłuższy pobyt w jednym miejscu sprawia, że lepiej je rozumiesz i chłoniesz. Czasami nawet zapuszczasz korzenie i nie chcesz wracać… 🙂

  1. Usamodzielnienie

Zdarza się, że oprócz Ciebie, na to samo stypendium czy wymianę jadą też koleżanki ze studiów, ale najczęściej jesteś zdany wyłącznie na siebie. Musisz odnaleźć się w nowej rzeczywistości, a bariera językowa z pewnością Ci w tym nie pomaga. Dlatego studiowanie za granicą sprawia, że stajesz się wyraźnie zaradniejszy i świadomy swoich możliwości. Odkrywasz w sobie cechy, których w domu, w znajomym Ci otoczeniu nie miałeś okazji pokazać. Mając więcej czasu wyłącznie dla siebie, kształtujesz swój charakter i skupiasz się na tym, co naprawdę jest ważne w Twoim życiu. Na początku jesteś przeraźliwie zestresowany, zastanawiając się czy aby na pewno zrobiłeś wszystko jak należy. Kiedy faktycznie okazuje się, że sam doskonale sobie poradziłeś, nabierasz większej pewności siebie. Każdy drobny sukces utwierdza Cię w przekonaniu, że jednak potrafisz sprostać nowym wyzwaniom.

  1. Nowe kwalifikacje

Po powrocie do Polski jesteś bogatszy nie tylko o nowe doświadczenia, ale też o wiedzę, której nie miałeś szans pozyskać ucząc się w domu. To, co umiałeś w teorii teraz potrafisz zastosować w praktyce.  Sam nie wierzysz jak ogromny postęp zrobiłeś w ciągu zaledwie jednego semestru. Owocny pobyt i studiowanie za granicą sprawia, że jesteś atrakcyjnym kąskiem dla pracodawców. Sześć miesięcy w innym państwie nie tylko dobrze wygląda w CV, co jest po prostu potwierdzeniem Twoich nowych umiejętności. Studiując czy przebywając na wolontariacie w nowym kraju zwiększasz swoje szanse na znalezienie ambitnej i dobrze płatnej pracy, w której będziesz mógł się rozwijać.

  1. Nowa perspektywa, którą daje studiowanie za granicą

Jestem przekonana, że po kilkumiesięcznym pobycie za granicą bardziej docenisz to, co już masz. Doskwierająca tęsknota za domem i bliskimi pozwoli Ci zrozumieć jak istotną część stanowią w Twoim życiu. Z dumą będziesz opowiadał swoim zagranicznym kolegom o tym, jak piękna jest Polska, zachęcając przy tym do jej odwiedzenia. Nasza kuchnia wyda Ci się najlepsza na świecie i z upragnieniem będziesz wyczekiwał momentu, w którym wrócisz do domu i pochłoniesz te pyszności. Zrozumiesz, że emigracja nie jest tak fantastycznym, jak mogłoby się wydawać rozwiązaniem i że w Polsce też możesz osiągnąć sukces. Jeśli trafisz do biedniejszego państwa, dojdziesz też do wniosku, że sytuacja w naszym kraju wcale nie jest tak fatalna. Będziesz wiedział, że są na świecie miejsca, w których życie bywa dla wielu codzienną walką o przetrwanie.

Więcej o zagranicznych projektach przeczytasz TUTAJ

Comments

comments

3 komentarze

  1. Zazdroszczę Ci tej perspektywy studiowania poza krajem 😉 Takie cenne doświadczenie życiowe i same plusy 🙂

    • globfoterka Reply

      Tak, to była zdecydowanie najfajniejsza w życiu rzecz na którą się zdecydowałam. 🙂

Napisz komentarz